Układ Sił

Oficjalny kanał magazynu Układ Sił

www.ukladsil.pl

Listen on:

  • Podbean App
  • Spotify

Episodes

Monday Feb 16, 2026

Stany Zjednoczone są dzieckiem Europy – powiedział sekretarz stanu Marco Rubio, przemawiając na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Stwierdził też, że celem administracji Donalda Trumpa nie jest zakończenie ery transatlantyckiej, a Ameryka i Europa przynależą do siebie. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oceniła, że było to przemówienie rozpraszające obawy, a minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadepuhl nazwał Rubio prawdziwym partnerem. Szef amerykańskiej dyplomacji jest uznawany za jednego z bardziej przychylnych Europie członków rządu Trumpa. Nie wszyscy jednak przyjęli jego wystąpienie ze spokojem. Były minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis powiedział, że nie różniło się ono znacznie od zeszłorocznego przemówienia J.D. Vance’a, choć było bardziej uprzejmie. Wiceprezydent USA w ostrych słowach krytykował wówczas przywódców europejskich za politykę migracyjną i tłumienie wolności słowa. Rubio stwierdził natomiast, że jego obóz nie chce jedynie zarządzać procesem upadku Zachodu. Chce raczej odnowienia jego cywilizacji oraz dawnej przyjaźni pomiędzy jej członkami. Krytycy sekretarza stanu zarzucili mu, że w przemówieniu nie odniósł się do wojny na Ukrainie. Kanclerz Friedrich Merz otwierając konferencję powiedział, że Stany Zjednoczone nie mogą działać w pojedynkę w obliczu upadku dotychczasowego porządku światowego. Wraz z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem zapowiedział też wzmocnienie europejskiego filaru NATO. Wreszcie przekazał, że rozmawiał z Macronem na temat europejskiego odstraszania nuklearnego, choć nie rozwinął tego tematu.Tłumaczy dr Krzysztof Rak z Instytutu Zachodniego. 

Friday Feb 13, 2026

Indyjski gigant naftowy Reliance Industries będzie mógł kupować ropę z Wenezueli – dowiedziała się Agencja Reutera. W związku z amerykańskimi sankcjami import z tego kierunku wymaga specjalnej licencji. Spółka z Indii wnioskowała o nią w styczniu. Reliance w lutym kupił już 2 mln baryłek wenezuelskiego surowca z pomocą firmy pośredniczącej – Vitol. Otrzymała ona od Waszyngtonu zgodę na handel po tym, jak siły amerykańskie porwały rządzącego krajem Nicolasa Maduro. Teraz indyjski potentat będzie mógł sprowadzać ropę bezpośrednio, co obniży koszty. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump niedawno ogłosił, że Indie przestaną importować ropę z Rosji i zastąpią ją amerykańską, a być może także pochodzącą z Wenezueli. W związku z tym zniósł 25-procentową stawkę celną na indyjskie towary, która została wprowadzona właśnie ze względu na zakup rosyjskiego surowca. Trump powiązał to zobowiązanie z umową handlową USA-Indie, zakładającą obniżenie ceł przez obie strony. Nowe Deli nie potwierdziło jednak ustaleń dotyczących importu surowca z Rosji. Natomiast według traderów, z którymi rozmawiali reporterzy Reutersa, indyjskie spółki naftowe nie składają już nowych zamówień w Federacji Rosyjskiej na marzec i kwiecień. Stan ten, według rozmówców, może utrzymać się dłużej. Tłumaczy Daniel Czyżewski z fundacji Polska z Natury. 

Thursday Feb 12, 2026

Społeczeństwa państw Zachodu przestają ufać Stanom Zjednoczonym – tak wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie Politico. 57 proc. ankietowanych Kanadyjczyków, 50 proc. Niemców, 44 proc. Francuzów i 39 proc. Brytyjczyków nie uważa USA za wiarygodnego sojusznika. Znacząco spadło też przekonanie, że relacja ze Stanami Zjednoczonymi może odstraszyć ewentualnych wrogów przed atakiem. W ciągu roku w Wielkiej Brytanii obniżyło się ono o 10 pkt procentowych, we Francji o 22, a w Niemczech o 16. Pierwszy rok urzędowania prezydenta Donalda Trumpa obfitował w napięcia z Kanadą i partnerami po drugiej stronie Atlantyku. Podczas zeszłorocznej Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa jego zastępca J.D. Vance w ostrych słowach skrytykował przywódców europejskich, zarzucając im tłumienie wolności słowa i katastrofalną politykę migracyjną. Następnie Trump rozpoczął wojnę celną, nakładając nowe stawki także na towary z Unii Europejskiej. Wreszcie, w ostatnich miesiącach, naciskał na przejęcie należącej do Danii Grenlandii, co wzbudziło oburzenie w Europie i zrodziło pytania o przyszłość NATO. Każdy z tych sporów udało się załagodzić, jednak, jak wskazuje sondaż Politico, opinia publiczna z coraz większą niechęcią patrzy w kierunku Waszyngtonu. Jedynie 17 proc. badanych Francuzów uważa, że Stany Zjednoczone podzielają ich wartości, podczas gdy 49 proc. ma przeciwne zdanie. W przypadku Niemców jest to odpowiednio 18 i 50 proc. Respondenci w tych krajach oraz w Wielkiej Brytanii w większości twierdzą jednak, że relacje transatlantyckie można będzie odbudować, kiedy Trump ustąpi z urzędu. Tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił. 

Wednesday Feb 11, 2026

Ukraina rozpoczęła przygotowania do wyborów prezydenckich i referendum ws. ewentualnego układu pokojowego z Rosją. Miała ją do tego przymusić administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, grożąc, że jeżeli nie nastąpi to do 15 maja, Waszyngton wycofa się z gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa. O sprawie informuje Financial Times na podstawie ukraińskich i zachodnich źródeł.  Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w zeszłym tygodniu przekazał, że Amerykanie oczekują zakończenia wojny do połowy roku i domagają się jasnego harmonogramu działań prowadzących do tego celu. Do tej pory władze Ukrainy stały na stanowisku, że wybory są niemożliwe ze względu na stan wojny i fakt, że wielu obywateli opuściło swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania, a 20 proc terytorium kraju znajduje się w rękach rosyjskich. Źródła dziennika twierdzą jednak, że Zełenski zamierza ogłosić wybory i referendum 24 lutego, czyli w rocznicę napaści Rosji na Ukrainę. Obóz prezydenta ma liczyć, że uda mu się wygrać wybory i jednocześnie uniemożliwić Amerykanom stopniowe wycofanie się z gwarancji bezpieczeństwa. Część informatorów twierdzi, że termin graniczny i samo ultimatum mogą ulec zmianie, jak często bywało w przeszłości. Niektórzy jednak uważają, że administracja Trumpa tym razem jest bardzo stanowcza, ponieważ w listopadzie w Stanach Zjednoczonych odbędą się wybory środka kadencji. Prezydent chce do tego czasu zamknąć sprawę wojny na Ukrainie. Mimo to problemem mogą być nierozwiązane dotąd kwestie terytorialne, w których żadna ze stron nie chce ustąpić. Również rosyjskie ataki na ukraińską infrastrukturę krytyczną i przyspieszenie ofensywy lądowej mogą doprowadzić do zmiany stanowiska USA. Na Ukrainie natomiast rosną obawy, że w tak krótkim czasie nie uda się przeprowadzić wiarygodnych wyborów. Stanowi to logistyczne wyzwanie w stanie wojny. Poza tym Rosja może ingerować w ich przebieg, np. dokonując uderzeń dronowych na komisje wyborcze. Tłumaczy dr Michał Sadłowski, dyrektor Centrum Badań nad Państwowością Rosyjską. 

Tuesday Feb 10, 2026

Amerykańscy generałowie nie będą dłużej stać na czele dwóch istotnych jednostek organizacyjnych NATO. Pierwszą z nich jest Dowództwo Połączonych Sił Sojuszniczych w Neapolu. Jego misją jest przygotowywanie, planowanie i prowadzenie operacji na rzecz pokoju oraz integralności sojuszu. Dowództwo zostanie przejęte przez Włochy. Druga to dowództwo w Norfolk. Choć mieści się w amerykańskiej Virginii, podlega naczelnemu dowódcy sojuszniczemu w Europie. Zajmuje się zabezpieczaniem linii komunikacyjnych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Starym Kontynentem oraz ochroną więzi transatlantyckiej. To dowództwo zostanie przekazane Wielkiej Brytanii. Amerykanie przejmą natomiast od Brytyjczyków kontrolę nad Dowództwem Sojuszniczych Sił Morskich MARCOM w Northwood w Anglii. Ich generałowie pozostaną także na najwyższych stanowiskach w dowództwie lądowym LANDCOM w Izmirze oraz powietrznym AIRCOM w Ramstein. Naczelnym dowódcą sojuszniczym w Europie także pozostanie Amerykanin. Obecnie funkcję tę pełni generał Alexus Grynkewich. O sprawie informuje m.in. francuski dziennik La Lettre. Według jego informacji, zmiany były negocjowane przez przywódców Stanów Zjednoczonych i państw europejskich w ostatnich miesiącach. Są one efektem zmiany postawy Waszyngtonu i chęci przekazania większej odpowiedzialności europejskim członkom sojuszu.  Według dziennika, Stany Zjednoczone dążą jednocześnie do utrzymania kontroli nad NATO. W zeszłym roku w siedzibie sojuszu w Belgii zainstalowane zostało oprogramowanie amerykańskiej technologicznej firmy zbrojeniowej Palantir. Wprowadzone zostały także rozwiązania kalifornijskiej Planet Labs do satelitarnej obserwacji Ziemi. Administracja prezydenta Donalda Trumpa zapisała w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego dążenie do przekazania dowództwa sojusznikom w teatrach, które nie są priorytetowe dla Stanów Zjednoczonych. Proces ten, według ustaleń, które miały zapaść podczas styczniowego posiedzenia Komitetu Wojskowego NATO, będzie się odbywał stopniowo do roku 2029. Tłumaczy generał Leon Komornicki, były zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. 

Monday Feb 09, 2026

Indyjskie spółki naftowe przestają kupować rosyjską ropę – twierdzą traderzy, z którymi rozmawiała Agencja Reutera. Giganci tacy jak Reliance Industries, Indian Oil czy Bharat Petroleum nie składają nowych zamówień w Rosji na marzec i kwiecień. Według rozmówców, taki stan prawdopodobnie utrzyma się dłużej. Ministerstwo spraw zagranicznych Indii przekazało, że dywersyfikacja dostaw nośników energii w obliczu warunków rynkowych i dynamiki międzynarodowej to sedno strategii Nowego Delhi. Donald Trump w zeszłym tygodniu ogłosił w mediach społecznościowych, że Indie przestaną sprowadzać surowiec z Rosji w ramach umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi. Popisał już rozporządzenie wykonawcze, znoszące 25-procentową stawkę celną na indyjskie towary, która była karą za kupowanie ropy od Moskwy. Władze w Nowym Delhi nie przyznały jednak publicznie, że zakończą import z tego kierunku, mimo że w piątek pojawiły się skonkretyzowane założenia umowy handlowej z Waszyngtonem. Indie zobowiążą się do zakupu amerykańskich dóbr – m.in. surowców energetycznych, produktów technologicznych i wyrobów przemysłu lotniczego – wartych 500 mld dolarów w ciągu 5 lat. Nowe Delhi obniży cła na żywność i artykuły przemysłowe. Waszyngton natomiast zredukuje podstawową stawkę celną do 18 proc. na towary z Indii. Umowa ma zostać podpisana w marcu. Tłumaczy Stanisław Kopyta, ekspert ds. Indii i współpracownik Układu Sił. 

Friday Feb 06, 2026

Rząd Stanów Zjednoczonych zamierza finansować bliskie ruchowi MAGA instytuty i organizacje pozarządowe w Europie – twierdzą źródła Financial Times. Ma to pomóc w rozpowszechnianiu poglądów obecnej administracji oraz przeciwdziałaniu rzekomym zagrożeniom dla wolności słowa. Wysoka urzędniczka Departamentu Stanu – Sarah Rogers w grudniu odwiedziła Europę. Miała spotkać się w tej sprawie z przedstawicielami takich instytucji oraz m.in. działaczami partii Reform UK Nigela Farage’a. Nowe inicjatywy skupiać się będą przede wszystkim w Londynie, Paryżu, Berlinie i Brukseli.W Narodowej Strategii Bezpieczeństwa administracja prezydenta USA Donalda Trumpa wprost wskazała na chęć ingerencji w europejską politykę. W dokumencie stwierdzono, że Stary Kontynent zmierza ku cywilizacyjnej zagładzie oraz że występują problemy ze swobodą wypowiedzi. Rogers, według informatorów Financial Times, ma budować koalicję przeciwko brytyjskim i unijnym przepisom o bezpieczeństwie w sieci. Rząd USA traktuje je jako wymierzone w amerykańskie firmy świadczące usługi cyfrowe.Departament Stanu w odpowiedzi na pytania dziennika przekazał, że planowane finansowanie będzie transparentne i zgodne z prawem, a zadaniem Rogers – co nie jest tajemnicą – jest wspieranie amerykańskich celów.Z kolei politycy Reform UK powiedzieli Financial Times, że współpraca z MAGA jest ryzykowna politycznie. Według serwisu YouGov, 81 proc. Brytyjczyków negatywnie postrzega Donalda Trumpa. Tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił. 

Thursday Feb 05, 2026

Stany Zjednoczone i Iran zgodziły się na negocjacje, które zostaną przeprowadzone w piątek w Omanie. Waszyngton naciskał na Teheran w tej sprawie. Jednym z elementów presji było wysłanie lotniskowca i kilku innych okrętów na Bliski Wschód. USA chcą rozmawiać o irańskim programie nuklearnym oraz o arsenale rakietowym tego państwa. Reżim Ajatollahów nie chce zgodzić się na ten drugi punkt i zamierza dyskutować jedynie o atomie. Irańskie źródła twierdzą, że w zeszłym tygodniu Trump zażądał spełnienia trzech warunków: rezygnacji z wzbogacania przez Iran uranu, limitów na posiadane rakiety i zaprzestania wspierania sił proxy na Bliskim Wschodzie. Reżim szczególnie niechętnie patrzy na sprawę rakiet, których zapasy – jak twierdzi – odbudował po atakach odwetowych na Izrael w czerwcu. Amerykańskie i izraelskie siły powietrzne dokonały wówczas nalotu na Iran, niszcząc obiekty związane z programem nuklearnym. Waszyngton i Tel Awiw obawiają się jednak, że Republika Islamska zamierza wznowić prace nad technologią atomową. Prezydent USA Donald Trump zagroził, że „stać się mogą złe rzeczy”, jeżeli nie dojdzie do porozumienia i stwierdził, że władze Iranu mają powody do obaw. Nie zagroził jednak wprost atakiem, choć robił to wcześniej w styczniu, gdy w Republice Islamskiej trwały protesty. Zostały one krwawo stłumione.Według źródeł Agencji Reutera, władze Iranu obawiają się, że amerykański atak może skłonić społeczeństwo do dalszych wystąpień, które trudno będzie powstrzymać.  Tłumaczy Marcin Krzyżanowski, ekspert ds. Bliskiego Wschodu i współpracownik Układu Sił. 

Wednesday Feb 04, 2026

Dane komunikacyjne europejskich satelitów zostały przechwycone przez Rosjan – pisze Financial Times, powołując się na słowa anonimowego wysoko postawionego oficera wywiadu w Europie. Obawy związane z podejrzaną rosyjską aktywnością potwierdził też generał Michael Traut, dowódca niemieckich sił kosmicznych.Chodzi o obiekty znajdujące się na orbicie geostacjonarnej, obejmujące zasięgiem Europę, ale także Bliski Wschód i część Afryki. Służą one w pierwszej kolejności celom cywilnym – obsługują połączenia internetowe, telefoniczne oraz przekaz telewizyjny. Niektóre zapewniają jednak także łączność rządową i wojskową. Dane te – według informatora Financial Times – nie zawsze są silnie szyfrowane. Satelity zostały wyniesione już jakiś czas temu i nie posiadają odpowiednich komputerów do tego celu. Rosjanie mieli uzyskać dostęp do wysyłanych i odbieranych przez nie informacji dzięki własnym satelitom – Łucz 1 i Łucz 2. W ciągu ostatnich lat zbliżały się one podejrzanie i niebezpiecznie blisko do obiektów europejskich. Rozmówca dziennika twierdzi, że jest mało prawdopodobne, by posiadały zdolności do bezpośredniego wyrządzenia szkód. Bardzo możliwe natomiast, że Rosjanie zdobyli dane umożliwiające zakłócenie funkcjonowania satelitów z Europy lub zmiany ich trajektorii. W zeszłym roku Rosja wystrzeliła dwa satelity – Kosmos 2589 i Kosmos 2590 o podobnych zdolnościach manewrowych do Łuczów. Tłumaczy Krzysztof Karwowski, redaktor Układu Sił i ekspert ds. technologii kosmicznych. 

Tuesday Feb 03, 2026

Indie zawrą ze Stanami Zjednoczonymi porozumienie handlowe – taką informację podał w mediach społecznościowych Donald Trump. Waszyngton ma obniżyć podstawową stawkę celną na indyjskie towary z 50 do 18 proc. W zamian Nowe Delhi ma wstrzymać zakupy rosyjskiej ropy, co – jak stwierdził Trump – pomoże zakończyć wojnę na Ukrainie. Indie miały też zgodzić się na zakup większej ilości amerykańskich dóbr, w tym wartych 500 mld dolarów produktów energetycznych, rolniczych, technologii i innych. Cła na towary ze Stanów Zjednoczonych mają zostać zniesione. Prezydent USA nie podał ram czasowych dla realizacji tych postanowień. Premier Indii Narendra Modi w mediach społecznościowych podziękował Trumpowi i wyraził zadowolenie z powodu obniżenia ceł. Dotychczasowa amerykańska podstawowa stawka celna została nałożona w związku z deficytem USA we wzajemnym handlu towarowym, jak i z powodu kupowania przez Indie ropy z Rosji. Trump napisał, że Nowe Delhi będzie sprowadzać teraz więcej surowca ze Stanów Zjednoczonych i – potencjalnie – z Wenezueli. Według analiz Reutersa Indie już teraz wyraźnie obniżają import rosyjskiej ropy – w styczniu odbierały średnio 1,2 mln baryłek dziennie, a w marcu, zgodnie z prognozami, będzie to 800 tys. W zeszłym tygodniu Nowe Delhi i Unia Europejska ogłosiły założenia umowy handlowej – obejmuje ona obniżenie stawek celnych dla większości towarów. Wyjątkiem są niektóre produkty rolne, których wytwórców obie strony starają się chronić. Tłumaczy dr Krzysztof Iwanek, ekspert ds. Indii.  

Układ Sił

Podcast Powered By Podbean

Version: 20241125