Episodes

Tuesday Feb 03, 2026
Tuesday Feb 03, 2026
Indie zawrą ze Stanami Zjednoczonymi porozumienie handlowe – taką informację podał w mediach społecznościowych Donald Trump. Waszyngton ma obniżyć podstawową stawkę celną na indyjskie towary z 50 do 18 proc. W zamian Nowe Delhi ma wstrzymać zakupy rosyjskiej ropy, co – jak stwierdził Trump – pomoże zakończyć wojnę na Ukrainie. Indie miały też zgodzić się na zakup większej ilości amerykańskich dóbr, w tym wartych 500 mld dolarów produktów energetycznych, rolniczych, technologii i innych. Cła na towary ze Stanów Zjednoczonych mają zostać zniesione. Prezydent USA nie podał ram czasowych dla realizacji tych postanowień. Premier Indii Narendra Modi w mediach społecznościowych podziękował Trumpowi i wyraził zadowolenie z powodu obniżenia ceł. Dotychczasowa amerykańska podstawowa stawka celna została nałożona w związku z deficytem USA we wzajemnym handlu towarowym, jak i z powodu kupowania przez Indie ropy z Rosji. Trump napisał, że Nowe Delhi będzie sprowadzać teraz więcej surowca ze Stanów Zjednoczonych i – potencjalnie – z Wenezueli. Według analiz Reutersa Indie już teraz wyraźnie obniżają import rosyjskiej ropy – w styczniu odbierały średnio 1,2 mln baryłek dziennie, a w marcu, zgodnie z prognozami, będzie to 800 tys. W zeszłym tygodniu Nowe Delhi i Unia Europejska ogłosiły założenia umowy handlowej – obejmuje ona obniżenie stawek celnych dla większości towarów. Wyjątkiem są niektóre produkty rolne, których wytwórców obie strony starają się chronić. Tłumaczy dr Krzysztof Iwanek, ekspert ds. Indii.

Monday Feb 02, 2026
Monday Feb 02, 2026
Wygaśnięcie traktatu New START nie oznacza, że lada chwila wybuchnie wojna nuklearna, ale powinno być powodem do niepokoju – stwierdził Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Miedwiediew podpisał ten dokument w 2010 roku, gdy był prezydentem.W roku 2021 został on przedłużony o 5 lat przez Władimira Putina i Joe Bidena. W najbliższy czwartek, 5 lutego, porozumienie wygasa. W ramach New START Waszyngton i Moskwa zgodziły się ograniczyć liczbę gotowych do użycia strategicznych głowic nuklearnych do 1550, a liczbę środków przenoszenia – samolotów oraz pocisków wystrzeliwanych z okrętów podwodnych i lądu – do 700. W 2023 roku Rosja, a następnie Stany Zjednoczone zawiesiły respektowanie postanowień traktatu, mówiących o wzajemnej kontroli poprzez inspekcje. Oba państwa deklarowały jednak stosowanie się do zapisów dotyczących limitu głowic. Traktat nie może być więcej przedłużany. W sierpniu zeszłego roku Putin zaproponował, by obie strony zobowiązały się nieformalnie do respektowania nałożonych przez niego limitów jeszcze przez rok. Stany Zjednoczone nie odpowiedziały oficjalnie na tę propozycję. W pierwszej połowie stycznia prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla The New York Times, że „jeżeli traktat wygaśnie, to wygaśnie” i wtedy zawrze się lepszą umowę. Sygnalizował, że chce zastąpić New Start układem, który obejmie też Chiny, ponieważ według analiz amerykańskich, szybko rozbudowują one swój arsenał nuklearny. Pekin jednak odrzuca tę propozycję. Tłumaczy Marek Budzisz, ekspert ds. Rosji i postsowieckiego Wschodu.

Wednesday Jan 28, 2026
Wednesday Jan 28, 2026
Władze Chin wydały zgodę trzem rodzimym firmom technologicznym na zakup chipów H200 produkowanych przez amerykańską Nvidię – twierdzą źródła Agencji Reutera. Chodzi o Tencent, Alibabę i ByteDance. Łącznie mogą one sprowadzić nieco ponad 400 tys. procesorów. Zgodzie towarzyszą jednak pewne bliżej nieokreślone warunki i nie jest jasne, czy spółki zdecydują się je spełnić.Wcześniej media informowały m.in. o propozycji, by liczba chipów zagranicznych stanowiła określony odsetek tych kupowanych przez daną firmę w kraju. Władze w Pekinie chcą uniknąć zależności od technologii ze Stanów Zjednoczonych i stosowały naciski, by zniechęcić rodzimych gigantów do kupowania procesorów Nvidii. Żadna chińska firma nie oferuje jednak produktów tej klasy, co rodzi obawy, że kraj pozostanie w tyle w dziedzinie sztucznej inteligencji.Waszyngton do niedawna także blokował sprzedaż zaawansowanych chipów do Chin z obawy przed tym, że mogą one posłużyć do rozwoju nowoczesnego uzbrojenia. Prezydent USA Donald Trump zezwolił jednak niedawno na dostawy H200, czyli drugiego najlepszego procesora w ofercie Nvidii. Odsetek dostarczonych chińskim podmiotom układów scalonych nie będzie mógł przekroczyć 50 proc. sprzedaży klientom amerykańskim. Odbiorcy z państwa środka będą musieli udowodnić, że przestrzegają procedur bezpieczeństwa oraz nie będą mogli wykorzystywać urządzeń do celów wojskowych. Nvidia zapłaci też 25-procentowy podatek od zysków w Państwie Środka. Administracja Trumpa argumentowała, że obostrzenia spowodują jedynie wyparcie amerykańskich podmiotów z Chin. W zeszłym miesiącu Reuters informował, że chińskie firmy złożyły zamówienia na 2 mln sztuk H200. Tłumaczy Tomasz Smolarek, doradca inwestycyjny i ekspert branży półprzewodnikowej.

Tuesday Jan 27, 2026
Tuesday Jan 27, 2026
Unia Europejska i Indie ujawniły założenia umowy handlowej. Bruksela informuje, że dzięki niej eksport do Indii wzrośnie o ponad 107 proc. do roku 2032, a oszczędności na opłatach wyniosą 4 mld euro rocznie. Nowe Delhi zobowiązało się obniżyć cła na europejskie samochody ze 110 proc. najpierw do 30-35 proc., a ostatecznie do 10 proc. w ciągu 5 lat. Zobowiązanie to dotyczy kwoty 250 tys. pojazdów w ciągu roku i tylko tych, których cena przekracza 15 tys. euro. Wbrew obawom udało się osiągnąć porozumienie ws. niektórych produktów rolnych i spożywczych. Indyjskie cła na mocne alkohole zostaną obniżone do 40 proc., na wina początkowo do 75 proc., a następnie 20 proc, a stawki na soki owocowe, piwa bezalkoholowe, oliwę z oliwek i przetworzoną żywność zostaną zredukowane do zera. Unia Europejska podtrzyma cła chroniące producentów wyrobów wrażliwych, takich jak wołowina, drób, cukier czy pszenica.Nowe Delhi informuje o zniesieniu unijnych ceł na 99 proc. towarów z Indii. Wspólnota ma też zezwolić na bezcłowy import dużej ilości stali z tego kierunku. Konkretna kwota nie została jednak podana, ponieważ wymaga to uzgodnień z innymi zewnętrznymi dostawcami. Rozmowy na temat porozumienia handlowego rozpoczęły się w 2007 roku. Zostały następnie wstrzymane w 2013 i wznowione w 2022 r. Nabrały rozpędu, gdy Donald Trump ogłosił wprowadzenie ceł w ramach tzw. Dnia Wyzwolenia, a przyspieszyły jeszcze bardziej, gdy nałożył 50-procentową podstawową stawkę celną na Indie w związku kupowaniem przez nie rosyjskiej ropy. Umowa musi teraz przejść odpowiedni proces legislacyjny w Unii Europejskiej. Tłumaczy dr Piotr Arak, główny ekonomista Velo Banku oraz ekspert Atlantic Council

Monday Jan 26, 2026
Monday Jan 26, 2026
W Stanach Zjednoczonych narasta napięcie po śmierci uczestnika protestów przeciwko rządowej kampanii wymierzonej w nielegalnych migrantów w Minneapolis. 37-letni Alex Pretti został postrzelony przez funkcjonariusza Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł, znanego jako ICE.Senator Chuck Schumer, lider Demokratów w Kongresie zapowiedział, że jego partia będzie głosować przeciwko przyznaniu finansowania Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego, któremu podlega ICE. Jeżeli ustawa gwarantująca środki na działalność dla rządu nie zostanie przyjęta do 30 stycznia, Stany Zjednoczone znów czeka tzw. shutdown. To sytuacja, w której administracja musi radykalnie ograniczyć działalność.Prezydent Donald Trump za tragedię w Minneapolis obwinił Demokratów. W mediach społecznościowych napisał, że partia swoją polityką migracyjną wywołała chaos, w wyniku którego giną amerykańscy obywatele. W rozmowie z The Wall Street Journal Trump nie odpowiedział jednoznacznie na pytanie, czy funkcjonariusz postąpił właściwie strzelając do Prettiego. Powiedział, że sprawa jest analizowana. Wcześniej, 7 stycznia, z rąk oficera ICE zginęła 37-letnia Renee Good. Zaraz po tym Trump napisał w mediach społecznościowych, że funkcjonariusz działał w obronie własnej, a kobieta próbowała go przejechać samochodem. Część kongresmenów Partii Republikańskiej domaga się niezależnego śledztwa, twierdząc, że zdarzenia te prowadzą do podważenia dobrego imienia amerykańskich służb. Według sondażu przeprowadzonego przez Agencję Reutera, 39 proc. ankietowanych wyborców Republikanów uważa, że służby zwalczające nielegalną migrację powinny minimalizować szkody nawet, jeżeli spowoduje to spadek ich skuteczności. W listopadzie w Stanach Zjednoczonych odbędą się wybory parlamentarne środka kadencji. Ostatnie sondaże dają przewagę Demokratom. Tłumaczy Rafał Michalski, amerykanista i współpracownik Układu Sił.

Friday Jan 23, 2026
Friday Jan 23, 2026
Delegacje ukraińska, amerykańska i rosyjska w piątek wieczorem rozpoczną rozmowy w Abu Zabi na temat pokoju. To pierwsze spotkanie w takim formacie od wybuchu wojny. Prezydent Ukrainy zapowiadał, że kluczowa będzie kwestia Donbasu. Wołodymyr Zełenski do tej pory odmawiał zgody na oddanie pozostałych w rękach ukraińskich sił zbrojnych ziem tego regionu. Rosja z kolei uważa to za warunek konieczny dla osiągnięcia porozumienia. Żądanie to przed rozmowami potwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Rosyjskie źródła Reutersa twierdzą, że Moskwa rozważa powrót do tzw. formuły z Anchorage, czyli ze szczytu Trump-Putin, który odbył się w sierpniu zeszłego roku. Rosja miałaby otrzymać cały Donbas, czyli obwody doniecki i ługański, a w pozostałych obwodach linia frontu miałaby stanowić rozgraniczenie. Kreml zakomunikował też, że chce przeznaczyć zamrożone w Stanach Zjednoczonych pieniądze należące do banku centralnego Rosji na odbudowę okupowanych ziem Ukrainy. Zełenski w czwartek spotkał się Donaldem Trumpem podczas Forum Ekonomicznego w Davos. Po spotkaniu przekazał, że porozumienie ws. amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy jest już gotowe i prezydent USA czeka tylko na odpowiedni moment, by je podpisać. Rozmowy w Abu Zabi potrwają do soboty. Tłumaczy Marcin Łuniewski, dziennikarz specjalizujący się w tematyce wschodniej i autor książki Rosja. Od rozpadu do faszystowskiej dyktatury.

Thursday Jan 22, 2026
Thursday Jan 22, 2026
Donald Trump wycofał się z groźby nałożenia ceł na państwa europejskie w sprawie Grenlandii w związku z wysłaniem przez nie ekspedycji wojskowej na wyspę. Poinformował o tym w mediach społecznościowych po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte podczas Forum Ekonomicznego w Davos. Prezydent Stanów Zjednoczonych przekazał, że osiągnięte zostało porozumienie ws. przyszłości tego terytorium i – szerzej – Arktyki. W rozmowie z reporterami powiedział, że będzie to długofalowa umowa dotycząca bezpieczeństwa i surowców. W stacji Fox Business stwierdził z kolei, że gwarantuje ona pełny dostęp do Grenlandii. Wcześniej, przemawiając w Davos, amerykański przywódca ogłosił, że nie użyje siły na wyspie. Do tej pory nie wykluczał takiej możliwości, co powodowało niepokój w Europie. W czwartek wieczorem odbędzie się nadzwyczajny szczyt Rady Europejskiej ws. relacji transatlantyckich. Źródła dyplomatyczne Politico oceniają, że o ile kryzys został zażegnany, zaufanie jest poważnie nadwyrężone.Rutte przekazał natomiast, że nie poruszał z Trumpem kwestii tego, czy wyspa pozostanie w rękach Danii. Powiedział, że rozmowa dotyczyła tego jak zabezpieczyć ją przed Chinami i Rosją. Ocenił, że sojusz będzie musiał zwiększyć na niej swoją obecność. Według źródeł Agencji Reutera, najbliżsi współpracownicy i doradcy Trumpa, w tym wiceprezydent J.D. Vance i sekretarz Stanu Marco Rubio, sugerowali ostrożność i umiarkowanie w sprawie Grenlandii. Do sprawy odniósł się też po raz pierwszy prezydent Rosji Władimir Putin. Powiedział, że to, do kogo wyspa będzie należeć, nie jest przedmiotem zainteresowania Moskwy. Tłumaczy Piotr Szymański z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Wednesday Jan 21, 2026
Wednesday Jan 21, 2026
Większą część przemówienia na Forum Ekonomicznym w Davos Donald Trump poświęcił sprawom wewnętrznym Stanów Zjednoczonych. Mówił o uszczelnieniu granicy, działaniach na rzecz zmniejszenia cen energii oraz rozwoju gospodarczym. Prezydent USA odniósł się jednak także do Grenlandii i Ukrainy. Trump stwierdził, że szanuje mieszkańców Grenlandii i Danii, jednak wyspa jest potrzebna jego krajowi ze względów bezpieczeństwa. Przypomniał, że siły amerykańskie zajęły ją w trakcie II wojny światowej, gdy Kopenhaga uległa Niemcom. Ocenił, że Stany Zjednoczone podjęły następnie głupią decyzję, oddając ją Danii po wojnie. Zarzucił Duńczykom, że nie zrobili nic, by zwiększyć zdolności obronne na wyspie. Według Trumpa Dania, jak i Sojusz Północnoatlantycki są niewdzięczne. Przez cały okres istnienia NATO, jak stwierdził, Amerykanie gwarantowali Europejczykom bezpieczeństwo, nie otrzymując nic w zamian. Teraz domagają się, jak powiedział, kawałka lodu, który tylko oni potrafią zabezpieczyć. Trump ocenił, że NATO będzie silniejsze, jeżeli to nastąpi. Jednocześnie stwierdził, że Stany Zjednoczone z pewnością staną w obronie sojuszników w razie zagrożenia, ma jednak wątpliwości, czy pozostali członkowie postąpiliby tak samo względem jego kraju. Prezydent USA przekazał, że Grenlandia jest potrzebna nie z powodu surowców naturalnych, a swojego strategicznego położenia. Mają na niej powstać elementy tzw. Złotej Kopuły, czyli systemu chroniącego Stany Zjednoczone przez pociskami międzykontynentalnymi, głównie z Chin i Rosji. Trump powiedział, że nie użyje siły, by ją zająć – liczy na negocjacje w sprawie jej zakupu. W przypadku Ukrainy prezydent ocenił, że nie jest to bezpośredni problem USA, ponieważ znajdują się one po drugiej stronie oceanu. Zależy mu jednak na zakończeniu krwawej wojny. Stwierdził, że rozwiązania szukają także prezydenci Rosji Władimir Putin i Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił.

Tuesday Jan 20, 2026
Tuesday Jan 20, 2026
Donald Trump zagroził, że nałoży 200-procentowe cła na francuskie wina i szampany, jeżeli prezydent Francji nie zgodzi się wstąpić do Rady Pokoju. Organ ten w zamyśle Trumpa ma zajmować się rozwiązywaniem konfliktów na świecie. Zaproszenie do dołączenia otrzymało 60 światowych przywódców. Emmanuel Macron miał, według doniesień medialnych, nie wykazać zainteresowania członkostwem. Do rady zaproszony został także prezydent Rosji Władimir Putin.Trump upublicznił też w mediach społecznościowych wiadomość, którą miał wysłać mu francuski przywódca. Macron zaproponował w niej zorganizowanie spotkania grupy G7 z udziałem Ukrainy, Rosji i Danii w czwartek. Napisał też, że nie rozumie jego postępowania w związku z Grenlandią.Prezydent USA ujawnił także treść wiadomości mającej pochodzić od sekretarza generalnego NATO. Mark Rutte chwalił w niej osiągnięcia Trumpa w Syrii, na Ukrainie i w Strefie Gazy. Napisał też, że liczy na wypracowanie rozwiązania ws. Grenlandii.Z kolei rząd Norwegii udostępnił wymianę wiadomości pomiędzy premierem tego kraju a Donaldem Trumpem. Jonas Gahr Støre napisał do amerykańskiego przywódcy, że proponuje rozmowę telefoniczną w imieniu swoim i prezydenta Finlandii Alexandra Stubba. Trump miał odpisać, że Norwegia nie przyznała mu pokojowej nagrody Nobla, mimo że doprowadził do zakończenia ponad ośmiu wojen i w związku z tym nie czuje się dalej zobowiązany, by myśleć jedynie o pokoju. Dania, jak stwierdził, nie potrafi ochronić Grenlandii przed Rosją i Chinami, a jej prawo do wyspy opiera się jedynie na tym, że kiedyś dotarły do niej duńskie łodzie. Europejscy przywódcy liczą, że uda się porozumieć z Trumpem podczas forum ekonomicznego w Davos. Prezydent Stanów Zjednoczonych ma się tam pojawić w środę. W Unii Europejskiej dyskutuje się także o środkach odwetowych w związku z groźbami celnymi Trumpa i wypowiedziami na temat Grenlandii. Niepokój narasta też w szeregach samej Partii Republikańskiej Stanów Zjednoczonych. Tłumaczy Rafał Michalski, amerykanista i współpracownik Układu Sił.

Monday Jan 19, 2026
Monday Jan 19, 2026
Ambasadorowie państw Unii Europejskiej zgodzili się, że należy zintensyfikować działania ws. Grenlandii i nacisków Donalda Trumpa. Amerykański prezydent zapowiedział nałożenie 10-procentowych ceł na państwa, które uczestniczyły w misji wojskowej na wyspie. Chodzi o Danię, Francję, Wielką Brytanię, Niemcy, Holandię, Finlandię, Szwecję i Norwegię. W czwartek odbędzie się specjalny szczyt Rady Europejskiej w tej sprawie. Wstępnie rozważane się dwie możliwości odpowiedzi. Pierwsza to wprowadzenie pakietu ceł na towary amerykańskie, których roczny import do UE jest wart 93 mld euro. To rozwiązanie zostało przygotowane już w zeszłym roku, gdy Trump ogłosił tzw. dzień wyzwolenia i wysokie stawki celne dla kilkudziesięciu państw na świecie. Nie zostało ono jednak ostatecznie wprowadzone, ponieważ udało się osiągnąć porozumienie ws. wzajemnego handlu. Nie jest jasne, czy umowa ta zostanie przyjęta, ponieważ wielu europosłów zapowiada zamrożenie jej ratyfikacji. Druga możliwość to użycie tzw. bazooki, czyli instrumentu przeciwko naciskowi. W jego ramach Komisja Europejska mogłaby wykluczyć amerykańskie podmioty z zamówień publicznych lub ograniczyć sprzedaż usług, w tym cyfrowych. W handlu nimi z Unią Europejską Stany Zjednoczone mają nadwyżkę. Za tym rozwiązaniem opowiada się Francja. Państwa europejskie liczą jednak także, że uda się porozumieć z Donaldem Trumpem podczas rozpoczynającego się forum ekonomicznego w Davos. Prezydent USA w ostatnim czasie zaczął coraz głośniej domagać się kontroli nad Grenlandią, ze względu na bezpieczeństwo narodowe oraz znajdujące się tam zasoby naturalne. Z kolei Scott Bessent, sekretarz skarbu w jego administracji powiedział, że Grenlandia musi zostać przejęta przez Stany Zjednoczone ze względu na słabość Europy. Tłumaczy Marek Budzisz.

