Episodes

Friday Dec 19, 2025
Friday Dec 19, 2025
Unia Europejska nie udzieli Ukrainie pożyczki na bazie rosyjskich aktywów. Nie udało się osiągnąć w tej sprawie porozumienia. Zamiast tego wspólnota zadłuży się na ten cel i pożyczy Kijowowi 90 mld euro. Kwota ta ma umożliwić Ukrainie funkcjonowanie i obronę w ciągu najbliższych dwóch lat. Pomysłowi Komisji Europejskiej, by pożyczka była gwarantowana rosyjskimi środkami, stanowczo sprzeciwiała się Belgia. To właśnie w tym kraju znajduje się większość pieniędzy banku centralnego Rosji – 185 mld euro. Są one zamrożone w wyniku unijnych sankcji. Premier Belgii żądał, by państwa członkowskie udzieliły jego krajowi nieograniczonych gwarancji na wypadek konieczności zwrotu Moskwie środków. Mogłoby się tak stać w przypadku przegrania rozprawy sądowej, choć według analiz prawnych rozesłanych do unijnych dyplomatów, jest to scenariusz mało prawdopodobny. Wspólne zadłużenie na rzecz Ukrainy będzie możliwe dzięki zgodzie wszystkich państw. Trzy z nich – Węgry, Słowacja i Czechy – uzyskały dla siebie wyłączenie z konieczności jego spłaty. Rosyjskie pieniądze pozostaną zamrożone. Unia Europejska zastrzegła sobie prawo do ich przejęcia, jeżeli Moskwa nie zapłaci Ukrainie reparacji wojennych. To właśnie z nich Kijów miałby spłacić otrzymaną pożyczkę. Według szacunków Komisji Europejskiej, Ukraina będzie potrzebować ponad 70 mld euro w przyszłym roku na funkcjonowanie i prowadzenie wojny. W roku 2027 będzie to ponad 60 mld. Tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił.

Thursday Dec 18, 2025
Thursday Dec 18, 2025
Chiny posiadają prototyp maszyny do litografii ultrafioletowej, służącej do produkcji najnowszych półprzewodników – twierdzą źródła Agencji Reutera. Został stworzony w sekretnym obiekcie w Shenzhen. Powstał dzięki pracy i wiedzy inżynierów wcześniej zatrudnionych w ASML – holenderskiej firmie, jedynej na świecie, która posiada taką technologię. Spółka sprzedaje takie maszyny tylko sojusznikom Stanów Zjednoczonych. Zbudowanie prototypu jest efektem sześcioletniego programu, w który zaangażowany jest Huawei. Chińskie władze liczą, że maszyna ta będzie produkować procesory już w 2028 roku, choć osoby znające sprawę są przekonane, że bardziej realistyczny jest rok 2030. To i tak o wiele wcześniej, niż spodziewało się wielu analityków. Chiny miały w pierwszej kolejności sprowadzać do projektu inżynierów z ASML mających chińskie pochodzenie. Oferowały im w zamian gigantyczne kwoty.Byli pracownicy nie mogą ujawniać tajemnic korporacyjnych firmy, jednak w przeszłości takie sytuacje miały miejsce. W 2019 roku ASML wygrał proces przeciwko inżynierowi narodowości chińskiej, który musiał zapłacić mu 845 mln dolarów. Ogłosił on jednak bankructwo i otrzymał wsparcie od rządu Chin. Według informacji Reutersa, chiński prototyp nie dorównuje produktom ASML. Przy jego budowie nie udało się pozyskać niektórych komponentów, na przykład systemów optycznych dostarczanych przez niemiecką firmę Carl Zeiss AG. Tłumaczy Tomasz Smolarek doradca inwestycyjny i ekspert z branży półprzewodnikowej.

Wednesday Dec 17, 2025
Wednesday Dec 17, 2025
Stany Zjednoczone zawiesiły realizację umowy technologicznej z Wielką Brytanią. Strona brytyjska oficjalnie poinformowała o decyzji amerykańskiego partnera. Wcześniej o sprawie na podstawie anonimowych źródeł pisał The New York Times. Umowa została podpisana podczas wizyty państwowej prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa w Wielkiej Brytanii w sierpniu. Media informowały wówczas, że amerykańscy giganci technologiczni, tacy jak Microsoft czy Nvidia, zapowiedzieli inwestycje warte 31 mld funtów w tym kraju. Brytyjczycy zobowiązali się jednak ułatwić dostęp do swojego rynku dla amerykańskich produktów jeszcze w maju, zawierając z USA porozumienie handlowe. Waszyngton miał być zniecierpliwiony brakiem postępów w tej sprawie. Londyn na przykład nie zaakceptował obowiązujących w Stanach Zjednoczonych standardów dotyczących produkcji żywności. Donald Trump nieprzychylnie wypowiadał się także na temat przepisów dotyczących usług cyfrowych w różnych krajach, także w Wielkiej Brytanii.Rzecznik rządu w Londynie przekazał, że specjalne relacje pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Wielką Brytanią pozostają silne a strona brytyjska jest wierna zapisom umowy.Tłumaczy Rafał Michalski, amerykanista i współpracownik Układu Sił.

Tuesday Dec 16, 2025
Tuesday Dec 16, 2025
Stany Zjednoczone zaproponowały Ukrainie gwarancje bezpieczeństwa, mające być częścią układu pokojowego kończącego wojnę z Rosją. Potwierdzili to Jared Kushner oraz Steve Witkoff, negocjatorzy, którzy prowadzili rozmowy z prezydentem Ukrainy i liderami państw europejskich w Berlinie. Jednocześnie przekazali, że oferta amerykańska nie będzie zawsze na stole. Gwarancje mają być zbliżone do artykułu 5 NATO. Po rozmowach kanclerz Niemiec Friedrich Merz napisał w mediach społecznościowych, że po raz pierwszy od początku wojny zawieszenie broni jest osiągalne. W podobnym duchu wypowiedział się premier Polski Donald Tusk. Z kolei premier Szwecji Ulf Kristersson ocenił, że sprawa gwarancji stała się jaśniejsza i bardziej wiarygodna. Przede wszystkim jednak Zełenski stwierdził, że propozycja wygląda „całkiem dobrze”, a prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wyraził przekonanie, że pokój jest bliższy niż kiedykolwiek. Przywódcy Danii, Finlandii, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch, Holandii, Polski, Szwecji, Niemiec i Norwegii wydali też oświadczenie, z którego wynika, że Stany Zjednoczone oraz państwa Europy zobowiązały się do wypracowania gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, wspierania jej odbudowy i pomocy w utrzymaniu 800-tysięcznej armii w czasie pokoju. Powstać mają także wielonarodowe siły zapewniające Kijowowi bezpieczeństwo, choć nie jest jasne, gdzie miałyby stacjonować i dokładnie które państwa miałyby je tworzyć. W przypadku ataku, jak napisano, gwarancje mogą objąć środki takie jak użycie sił zbrojnych, ale także wsparcie wywiadowcze i logistyczne oraz działania dyplomatyczne. W Berlinie nie została jednak rozstrzygnięta kwestia terytorialna – do tej pory Ukraina nie zgadzała się na oddanie pozostałych w jej rękach ziem Donbasu, czego oczekują Rosjanie. Nie jest też jasne, jak na ustalenia z Berlina zareaguje Moskwa. Tłumaczy Marek Budzisz, ekspert ds. Rosji i postsowieckiego Wschodu.

Friday Dec 12, 2025
Friday Dec 12, 2025
Premier Bułgarii Rosen Żelazkow podał się do dymisji. Stało się to po masowych protestach związanych z aferami korupcyjnymi oraz po debatach nad budżetem zakładającym podwyżkę podatków i składek ubezpieczenia społecznego. Część dodatkowych dochodów planowano przeznaczyć na policję, służby bezpieczeństwa i sądownictwo, czyli organy mające złą opinię w społeczeństwie. Władzom zarzuca się, że wykorzystywały je do walki z liberalną i proeuropejską opozycją. Przykładem ma być sprawa Blagomira Kostewa, burmistrza Warny, przetrzymywanego miesiącami w areszcie pod zarzutem korupcji. Ostatnie protesty były największe od przełomu lat 80 i 90, skupiały też ludzi w różnym wieku, co wyróżnia je na tle innych masowych demonstracji. Prezydent Rumen Radew powierzy teraz zadanie sformowania rządu konserwatywnej partii GERB, mającej najliczniejszą reprezentację w parlamencie. Jest w nim jednak jeszcze osiem innych ugrupowań, a szanse na stworzenie stabilnego gabinetu są niewielkie. Jeżeli się to nie uda, prezydent wyznaczy tymczasowego premiera i rozpisze nowe wybory. Bułgaria od dawna zmaga się z kryzysem politycznym. Wybory parlamentarne przeprowadzono siedem razy w ciągu ostatnich czterech lat. Tłumaczy dr Spasimir Domaradzki z Instytutu Europy Środkowej.

Thursday Dec 11, 2025
Thursday Dec 11, 2025
Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przechwyciły obłożony sankcjami tankowiec u wybrzeży Wenezueli – przekazał Donald Trump. Zapytany o to, co stanie się z ropą na statku prezydent stwierdził, że prawdopodobnie zostanie ona przejęta przez USA. Władze w Caracas oceniły, że jest to kradzież, a działania Waszyngtonu nazwały piractwem. Zapowiedziały także odwołanie się do międzynarodowych instytucji. Stany Zjednoczone od kilku miesięcy gromadzą wojska na Karaibach i zatapiają łodzie, które w ocenie administracji amerykańskiej służą szmuglowaniu narkotyków do USA. Donald Trump sugerował też podjęcie interwencji militarnej w Wenezueli. Waszyngton nie uznaje jej prezydenta Nicolasa Maduro za prawowitego przywódcę. Według firmy śledzącej ruch morski Vanguard, tankowiec wypłynął z Wenezueli mając na pokładzie 1,8 mln baryłek ropy naftowej, czyli dwukrotność średniego dziennego eksportu w zeszłym miesiącu. Przed amerykańskim przejęciem część ładunku przekazał innej jednostce, zmierzającej na Kubę. Władze Gujany przekazały, że statek nielegalnie płynął pod banderą tego kraju. Tankowiec wcześniej służył transportowi surowca do Chin. Do tego państwa trafia najwięcej wenezuelskiej ropy. Jest ona tania, ze względu na konkurencję na rynku chińskim z dostawcami z innych państw objętych sankcjami, czyli Rosji i Iranu. Caracas twierdzi, że Waszyngton chce przejąć kontrolę nad złożami w Wenezueli. Operacja amerykańskich sił zbrojnych spowodowała wzrost cen ropy o 0,4 proc. Tłumaczy Rafał Michalski, amerykanista i współpracownik Układu Sił.

Monday Dec 08, 2025
Monday Dec 08, 2025
Narodowa Strategia Bezpieczeństwa administracji Donalda Trumpa istotnie różni się od poprzednich. Zmiany są w znacznym stopniu spójne z wizją Moskwy – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Dodał, że pozycja wewnętrzna amerykańskiego prezydenta jest silna i dzięki temu mógł on nakreślić strategię zgodnie ze swoją wizją bezpieczeństwa kraju. W dokumencie opublikowanym w piątek napisano, że w interesie Stanów Zjednoczonych jest szybkie wynegocjowanie rozwiązania problemu wojny na Ukrainie i przywrócenie „strategicznej stabilności” z Rosją. Waszyngton nie będzie trwonić krwi i pieniędzy, by ograniczać wpływy światowych i regionalnych potęg.Stany Zjednoczone skupią się jednak na budowaniu silnej pozycji na Indo-Pacyfiku. Celem jest zapobieżenie konfliktowi z Chinami o Tajwan. Władze w Pekinie uznają kwestię tzw. reunifikacji za fundamentalną, a chińskie siły zbrojne ćwiczą scenariusze zajęcia wyspy. Waszyngton będzie też dążyć do przywrócenia dominacji na zachodniej półkuli. W strategii zawarto stwierdzenie, że Europie grozi cywilizacyjna zagłada. Jak oceniono, jest możliwe, że w ciągu kilku dekad w niektórych państwach sojuszniczych NATO na kontynencie Europejczycy będą mniejszością. Stany Zjednoczone będą dążyć do przywrócenia zachodniej tożsamości w Europie. Jednocześnie według źródeł Agencji Reutera, Waszyngton oczekuje, że europejscy członkowie Sojuszu Północnoatlantyckiego wezmą na siebie większość ciężaru konwencjonalnej obrony na Starym Kontynencie od roku 2027. Chodzi o szeroki wachlarz zdolności, od rozpoznania po systemy rakietowe. Jeżeli to się nie stanie, Stany Zjednoczone wycofają się z uczestnictwa w niektórych mechanizmach koordynacyjnych w ramach NATO. Tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił.

Thursday Nov 27, 2025
Thursday Nov 27, 2025
Sekretarz stanu USA Marco Rubio przekazał europejskim partnerom, że Waszyngton nie zgodzi się na jakiekolwiek gwarancje dla Ukrainy, dopóki nie zostanie osiągnięte porozumienie pokojowe. O sprawie informuje Politico powołując się na informacje dwóch źródeł znających szczegóły rozmowy telefonicznej, która odbyła się we wtorek. Twierdzą one, że według słów Rubio prezydent Donald Trump będzie negocjował rozwiązania, które zapewnią Kijowi długotrwałe poczucie bezpieczeństwa. Według innego źródła dyplomatycznego, Rubio miał z kolei powiedzieć, że w sprawie gwarancji osiągnięto już porozumienie i że są one priorytetem dla Waszyngtonu. Niektóre źródła twierdzą jednak, że według sekretarza Stany Zjednoczone nie są postrzegane przez Moskwę jako uczciwy mediator, ponieważ wspierają jedną ze stron i utrzymują sankcje przeciwko Rosji. Rzecznik Departamentu Stanu pytany o te doniesienia powiedział, że Rubio i cała administracja Trumpa jasno stwierdzają, że gwarancje dla Kijowa muszą być częścią jakiegokolwiek porozumienia pokojowego. Podobny komunikat wystosował Biały Dom. Prezydent Francji Emmanuel Macron we wtorek ogłosił utworzenie grupy roboczej, złożonej z przedstawicieli jego kraju, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Turcji, która ma wypracować kształt gwarancji i wsparcia wojskowego dla Ukrainy.Tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił.

Wednesday Nov 26, 2025
Wednesday Nov 26, 2025
Negocjator Donalda Trumpa Steve Witkoff doradzał Rosjanom, jak rozmawiać z amerykańskim prezydentem ws. pokoju na Ukrainie. Agencja Bloomberg ujawniła zapis rozmowy telefonicznej, którą odbył z doradcą prezydenta Rosji Władimira Putina Jurijem Uszakowem. Została przeprowadzona 14 października, czyli niedługo po tym, jak weszło w życie zawieszenie broni w Strefie Gazy negocjowane przez Trumpa. Witkoff doradzał, by Putin zadzwonił do amerykańskiego prezydenta, pogratulował mu tego osiągnięcia i powiedział, że popiera jego działania. Mówił także Uszakowowi, że wierzy, że Rosja chce pokoju i ten pogląd wyraził wobec Trumpa. Wreszcie ocenił, że dobrym pomysłem byłoby stworzenie planu pokojowego na wzór tego, który amerykański prezydent zaproponował dla Gazy. Donald Trump wziął w obronę Witkoffa i stwierdził, że prowadził on standardowe negocjacje. Źródła Agencji Reutera informują natomiast, że 28-punktowy plan pokojowy wypracowany przez administrację Trumpa został oparty na dokumencie, który dostarczyli jej Rosjanie. Zawierał on warunki Moskwy, takie jak oddanie przez Ukrainę Donbasu, czemu Kijów stanowczo się sprzeciwia. Część członków administracji, w tym sekretarz stanu Marco Rubio miało wyrazić przekonanie, że oczekiwania przedstawione w rosyjskim dokumencie zostaną odrzucone przez Ukraińców. W niedzielę odbyły się negocjacje pomiędzy stroną amerykańską a ukraińską w Genewie. Plan został skrócony do 19 punktów i zaktualizowany o stanowisko Kijowa. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wyraził wątpliwości, czy nowa wersja zostanie przyjęta przez Rosję.Tłumaczy Rafał Michalski, amerykanista i współpracownik Układu Sił.

Tuesday Nov 25, 2025
Tuesday Nov 25, 2025
Rosja może wycofać się z poparcia planu pokojowego dla Ukrainy – zasygnalizował jej minister spraw zagranicznych. Sergiej Ławrow powiedział, że jeżeli usunięto z niego kluczowe dla Moskwy ustalenia, które zapadły pomiędzy prezydentami obu państw jeszcze na Alasce, „sytuacja będzie całkowicie odmienna”. Plan według doniesień medialnych pierwotnie zawierał 28 punktów, w tym m.in. oddanie przez Kijów całego Donbasu i nałożenie limitu na liczebność jego armii w wysokości 600 tys. żołnierzy w czasie pokoju. Został on przygotowany przez administrację amerykańską w konsultacji z Rosją. Delegacja Stanów Zjednoczonych w niedzielę spotkała się jednak z także ukraińską w Genewie. Miało tam dojść do korekty planu. Został on zredukowany do 19 punktów. Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Serhii Kyslystia stwierdził w rozmowie z Financial Times, że strona amerykańska brała pod uwagę stanowisko Kijowa, rozmowy były produktywne i zakończyły się pozytywnie. Jednak sprawy terytorialne oraz kwestię przyszłości związków Ukrainy z NATO pozostawiono decyzjom prezydentów obu państw. Według ukraińskich źródeł Financial Times, Kijów zgodził się na ograniczenie liczebności armii do 800 tys. żołnierzy. W Genewie obecni byli też przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadepuhl powiedział, że punkty niepokojące Europę zostały usunięte z planu. Ławrow z kolei stwierdził, że Moskwa była przekonana, że ustalenia ze spotkania Trump-Putin na Alasce były już sformalizowane. Według nich Rosja miałaby otrzymać Donbas. Uznana zostałaby także jej zwierzchność nad Krymem. Po rozmowach w Genewie odbyły się negocjacje pomiędzy delegacją amerykańską a rosyjską w Abu Dhabi. Tłumaczy dr Michał Sadłowski, dyrektor Centrum Badań nad Państwowością Rosyjską.

