Układ Sił

Oficjalny kanał magazynu Układ Sił

www.ukladsil.pl

Episodes

Apr 21, 2026

10 min

Wołodymyr Zełenski powiedział, że Ukraina mogłaby wziąć udział w konwojowaniu statków płynących przez Cieśninę Ormuz i w innych czynnościach obronnych. Prezydent kraju przekazał, że umowy dotyczące bezpieczeństwa i sprzedaży uzbrojenia, podpisane niedawno przez Kijów z państwami Zatoki Perskiej, obejmują także drony morskie.
Zełenski w piątek wziął udział w konferencji online organizowanej przez Wielką Brytanię i Francję, w której uczestniczyło około 50 krajów. Była ona poświęcona problemom Cieśniny Ormuz. Komentując wydarzenie, prezydent Ukrainy wezwał do podjęcia misji na rzecz uwolnienia ruchu morskiego i stwierdził, że wyzwania dla bezpieczeństwa wymagają działań szerszych niż polityczne decyzje.
Zełenski powiedział też, że Ukraina ma doświadczenie w takich misjach, zdobyte na Morzu Czarnym. Przeciwdziałanie rosyjskim próbom blokady ruchu morskiego wymagało eskortowania statków handlowych, rozminowywania i obrony powietrznej.
Prezydent Ukrainy w zeszłym tygodniu odwiedził Niemcy, Norwegię, Włochy i Holandię. W Berlinie podpisał szereg umów dotyczących współpracy na polu przemysłu obronnego wartych 4 mld euro. Większość tej kwoty to pieniądze, które rząd niemiecki przeznaczy na zakup pocisków do systemów Patriot dla Ukrainy od amerykańskiej firmy Raytheon. Kraje będą też wspólnie produkować drony bojowe.
Norwegia zdecydowała się przeznaczyć 9 mld euro na pomoc dla Ukrainy w tym roku, a obie strony popisały deklarację pracy na rzecz porozumienia dronowego i wzajemnego wzmocnienia zdolności obronnych.
W Holandii Zełenski podpisał natomiast umowę o wspólnej produkcji. Dziennik Het Financieele Dagblad informuje, że firma VDL wejdzie w partnerstwo z ukraińskim wytwórcą dronów Greentech Harvest. We Włoszech prezydent zawarł porozumienie o współpracy na rzecz obronności.
Tłumaczy Marek Budzisz, analityk stosunków międzynarodowych.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Apr 20, 2026

8 min

Postępowa Bułgaria wygrała wybory w tym kraju. Założona zaledwie 2 marca koalicja zdobyła 44,6 proc. głosów. Na jej czele stoi były prezydent Rumen Radew, który zrezygnował ze stanowiska głowy państwa by, jak twierdzi, rozbić dotychczasowy układ korupcyjny. Kraj w ostatnim czasie pogrążał się w politycznym chaosie – niedzielne wybory były ósmymi w ciągu 5 lat.
Na drugim miejscu była partia Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii w koalicji ze Związkiem Sił Demokratycznych, na którą głosowało 13,4 proc. wyborców. Jej liderem jest wieloletni premier Bułgarii Bojko Borisow, który w ocenie Radewa jest uosobieniem dysfunkcyjnego systemu.
Następna w kolejności była socjalliberalna koalicja Kontynuujemy Zmianę – Demokratyczna Bułgaria z wynikiem 12,6 proc. Wywodzi się z niej obecny premier rządu tymczasowego Andrej Gjurow. Wynik wyborów sprawia, że Postępowa Bułgaria będzie mogła rządzić samodzielnie.
Radew, który był prezydentem przez niemal dwie kadencje, wyrażał sceptycyzm wobec Ukrainy, w szczególności dostarczania jej broni, i wskazywał na konieczność zawarcia pokoju z Rosją.
Deklarował chęć konstruktywnej współpracy w ramach Unii Europejskiej, choć jednocześnie zapowiadał bardziej asertywne stanowisko Sofii wobec Brukseli. Wskazywał na konieczność poprawy konkurencyjności europejskiej gospodarki i ożywienia przemysłu. Zapowiadał także prowadzenie pragmatycznej polityki względem Moskwy.
Tłumaczy dr Spasimir Domaradzki z Instytutu Europy Środkowej.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Apr 17, 2026

12 min

Stany Zjednoczone poinformowały parterów europejskich, że dostawy niektórych rodzajów broni prawdopodobnie zostaną opóźnione – twierdzą źródła Agencji Reutera. Będzie to dotyczyć kilku państw, w tym nordyckich i bałtyckich. Ma to związek ze zużyciem amerykańskich zapasów w trakcie operacji w Iranie.
Europejscy informatorzy przekazują, że nie zostało to dobrze przyjęte. Administracja Donalda Trumpa naciskała na sojuszników z NATO, by kupowali broń z USA w ramach zwiększania zdolności obronnych.
Rozmówcy amerykańscy z kolei powiedzieli, że uzbrojenie jest aktualnie potrzebne na Bliskim Wschodzie i obwinili Europejczyków o to, że nie chcieli pomóc w sprawie odblokowania Cieśniny Ormuz.
Według wyliczeń Payne Institute for Public Policy, w ciągu pierwszych 16 dni operacji w Iranie Stany Zjednoczone i ich partnerzy zużyli ponad 11 tys. sztuk różnego rodzaju amunicji. To na przykład 120 pocisków do systemów obrony przeciwlotniczej Thaad, czyli 60 proc. posiadanych zapasów. W przypadku pocisków do systemów Patriot było to ponad 32 proc., a ofensywnych pocisków JASSM 26 proc.
Podsekretarz stanu USA Elbridge Colby powiedział sojusznikom natowskim podczas spotkania Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy, że Europa musi wziąć na siebie ciężar konwencjonalnej obrony kontynentu. Musi też znacząco rozbudować przemysł obronny.
Colby stwierdził, że Stany Zjednoczone rozpoczęły operację w Iranie, by pozbawić go zdolności rakietowych i uniemożliwić zdobycie broni jądrowej. Wymagało to także zaangażowania przemysłu zbrojeniowego. Ponadto nadwyrężyły swoje zapasy pomagając Ukrainie.
Colby powiedział, że jednocześnie wciąż ponoszą ciężar zaangażowania w różnych częściach świata, gdzie zabezpieczają także interes europejski, na przykład w Cieśninie Ormuz. Trump, w ocenie podsekretarza, słusznie zaapelował do Europejczyków o zaangażowanie na tym kierunku, a od reakcji zależeć będzie przyszłość wzajemnych stosunków.  
Tłumaczy generał Leon Komornicki, były zastępca szefa sztabu generalnego Wojska Polskiego.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.
 

Apr 16, 2026

13 min

Wołodymyr Zełenski zakończył dwudniową podróż po państwach Europy. Prezydent Ukrainy odwiedził Niemcy, Norwegię i Włochy. Celem było pozyskanie wsparcia finansowego w obliczu spadku dynamiki rozmów z Rosją z udziałem Stanów Zjednoczonych.
Kraje europejskie liczą natomiast na współpracę w dziedzinie systemów obrony przeciwlotniczej, głównie antydronowych. Kijów dysponuje w tym zakresie nowoczesnymi i sprawdzonymi w boju technologiami.
Premier Włoch Giorgia Meloni przekazała, że jej rząd jest zainteresowany wspólną produkcją dronów. Norwegia informuje o porozumieniu z Zełenskim, w ramach którego bezzałogowce będą produkowane zarówno w tym kraju, jak i na Ukrainie. Oslo przekaże też na pomoc dla Kijowa 9 mld euro w tym roku.
Prezydent Ukrainy zawarł również w Berlinie porozumienie związane z wytwarzaniem systemów przeciwlotniczych, warte 4 mld euro. Jak stwierdził, zakłady ukraińskie mogłyby podwoić produkcję uzbrojenia, brakuje im tylko pieniędzy.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony przekazało, że europejskie próby zwiększenia produkcji dronów dla Ukrainy są celowym krokiem prowadzącym do ostrej eskalacji i przekształcającym kontynent w strategiczne zaplecze Kijowa. Ostrzegło, że użycie bezzałogowców produkowanych w Europie do ataków na Rosję wiąże się z nieprzewidywalnymi konsekwencjami.
W ocenie resortu przywódcy w ten sposób wciągają swoje kraje do wojny, zamiast zwiększać ich bezpieczeństwo. Opublikowana została także lista podmiotów zaangażowanych w wytwarzanie dronów bądź komponentów do nich dla Ukrainy w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Danii, Łotwie, Holandii, Polsce, Czechach, Hiszpanii, Włoszech, Izraelu, Turcji i na Litwie.
Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej napisał w mediach społecznościowych, że zakłady te są potencjalnymi celami ataków.
Naczelny dowódca sił zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski przekazał, że w marcu przeprowadzono 76 nalotów na cele położone głęboko na terytorium Rosji, w tym 15 rafinerii. Z kolei minister obrony Mychaiło Fedorow poinformował, że siły rosyjskie posłały w kierunku Ukrainy 27 tys. dronów, prawie 600 pocisków manewrujących oraz 462 pociski balistyczne.
Tłumaczy Tomasz Darmoliński, ekspert w zakresie technologii dronowych i prezes Fundacji Żelazny.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Apr 15, 2026

12 min

Rząd Japonii zamierza znieść ograniczenia eksportowe na broń. Chodzi o likwidację przepisów, w ramach których za granicę można sprzedawać uzbrojenie należące do jedynie pięciu kategorii: transport, ratownictwo, systemy wczesnego ostrzegania, nadzór i rozminowywanie. Byłby to kolejny krok w procesie luzowania obostrzeń, rozpoczętym kilkanaście lat temu.
Według źródeł Reutersa, Tokio może wprowadzić niezbędne zmiany jeszcze w tym miesiącu. Rozmówcy agencji twierdzą, że zainteresowane zakupami w Japonii są m.in. Polska i Filipiny. Japońskie firmy, takie jak Toshiba i Mistubishi zatrudniają już dodatkowy personel do swoich swoich gałęzi zbrojeniowych w celu obsługi zamówień.  
Jednym z pierwszych kontraktów zatwierdzonych przez rząd premier Sanae Takaichi może być sprzedaż używanych fregat Filipinom. Chiny roszczą sobie prawa do wód przynależnych Manili na Morzu Południowochińskim i w ostatnich latach dochodziło na tym tle do poważnych napięć.
Trzej anonimowi dyplomaci europejscy przekazali, że ich kraje są zainteresowane zakupami w Japonii w związku z problemami z przemysłem amerykańskim. Ma on ograniczone zdolności produkcyjne, co powoduje opóźnienia. Problem może się nasilić w związku ze zużyciem dużych ilości amunicji przez siły Stanów Zjednoczonych w Iranie.
Niepewność pogłębia ponadto prezydent Donald Trump, który groził wycofaniem kraju z NATO. Waszyngton jednak, również pod rządami obecnego prezydenta, zachęcał Tokio do reform i zwiększenia eksportu broni w związku z potrzebami sojuszników i partnerów w różnych częściach świata.
Tłumaczy dr Paweł Behrendt z Instytutu Boyma.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Apr 14, 2026

11 min

Chiny zanotowały w marcu znaczące spowolnienie wzrostu eksportu. Zwiększył się on o 2,5 proc. rok do roku, podczas gdy w styczniu było to 10 proc., a w lutym prawie 40 proc. Istotnie, bo o niemal 28 proc., wzrosła natomiast wartość importu. Ma to związek z sytuacją w Iranie i cenami surowców naturalnych.
Chiny są największym na świecie importerem nośników energii, za które musiały w marcu płacić więcej. Sprzedaż za granicę wyrobów przemysłowych i konsumenckich jest natomiast zależna od siły nabywczej w innych krajach oraz od opłat za transport.   
Część ekspertów uważa jednak, że wzrost cen paliw kopalnych zwiększy popyt na chińskie samochody elektryczne.
Premier Hiszpanii wezwał Chiny do podjęcia wysiłków na rzecz zakończenia wojny w Iranie. Pedro Sanchez podczas wizyty w tym kraju stwierdził też, że Pekin powinien odgrywać większą rolę w stawianiu czoła światowym wyzwaniom, takim jak zmiany klimatu, kryzysy bezpieczeństwa czy nierówności. Ocenił też, że Europa i Chiny powinny działać wspólnie w obronie multilateralizmu.
Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping stwierdził, że świat popada w chaos. Wcześniej, podczas spotkania z księciem Abu Zabi Khaledem bin Mohamedem zapowiedział podjęcie konstruktywnych działań na Bliskim Wschodzie poprzez promowanie rozwiązań pokojowych i dialogu.
Według chińskiej telewizji państwowej, zaproponował też czteropunktowy plan w tej sprawie, oparty za zasadach pokojowego współistnienia, suwerenności, prawie międzynarodowym oraz dążeniu do bezpieczeństwa i rozwoju.  
Tłumaczy Krzysztof Karwowski, ekspert ds. Chin i redaktor Układu Sił.

Apr 13, 2026

8 min

Viktor Orbán po 16 latach oddaje władzę na Węgrzech. Poniósł spektakularną porażkę – jego koalicja Fidesz-KDNP zdobyła jedynie 55 mandatów w 199 osobowym parlamencie. Istniejąca od stosunkowo niedawna Partia Szacunku i Wolności, Tisza, będzie mieć ich 138, czyli większość konstytucyjną. Jej liderem jest Péter Magyar, niegdyś członek Fideszu.
Orban uzyskał poparcie od prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, a wiceprezydent J.D. Vance pojawił się na wiecu wyborczym odchodzącego premiera na kilka dni przed wyborami. Magyar z kolei przedstawiał się jako polityk o orientacji proeuropejskiej, którego celem jest wyprowadzenie Węgier z izolacji w Unii Europejskiej.
Kraj pod rządami Orbána stał się niemal całkowicie zależny od ropy, gazu i paliwa atomowego z Rosji. Magyar obiecał zakończyć współpracę energetyczną z Moskwą do roku 2035. Zapowiadał też pragmatyczną politykę względem Kremla.
Nowy premier powiedział, że odblokuje unijną pożyczkę w wysokości 90 mld euro dla Ukrainy. Rząd Orbána zawetował ją w związku z oskarżeniami pod adresem Kijowa, że celowo nie naprawia ropociągu „Przyjaźń”. Drogą tą ropa z Rosji płynęła na Węgry przez Ukrainę. Rurociąg został jednak uszkodzony pod koniec stycznia w wyniku działań wojennych.
Pieniądze dla Ukrainy będą pochodzić z emisji euroobligacji, za spłatę których, według ustaleń ze szczytu Rady Europejskiej z grudnia zeszłego roku, odpowiedzialne nie będą Węgry, Słowacja i Czechy.
Magyar zapowiedział, że jego pierwsza wizyta zagraniczna odbędzie się w Polsce. Następnie chce odwiedzić Wiedeń i Brukselę.
Tłumaczy dr Jakub Bornio, wykładowca Uniwersytetu Wrocławskiego oraz analityk Instytutu Europy Środkowej i The Jamestown Foundation.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Apr 10, 2026

10 min

Normalny ruch morski przez Cieśninę Ormuz nadal nie został wznowiony. Amerykańsko-izraelskie naloty na Iran ustały, Tel Awiw wciąż jednak atakuje cele w Libanie, co Teheran interpretuje jako złamanie zawieszenia broni.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wezwał Republikę Islamską do odblokowania cieśniny. Oskarżył ją o niewystarczające działania w tej sprawie i stwierdził, że nie taka była umowa. Ostrzegł też przed próbami pobierania opłat od tankowców, do czego Teheran dąży.
Najwyższy przywódca Iranu Mojtaba Chamenei wydał oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym domaga się odszkodowań za zniszczenia. Stwierdził też enigmatycznie, że zarządzanie Cieśniną Ormuz zostanie podniesione na wyższy poziom.  
Izrael zapowiedział natomiast podjęcie rozmów z Libanem, na terenie którego działa Hezbollah, przeciwko któremu kierowane są uderzenia. W sobotę w Pakistanie mają odbyć się rozmowy pokojowe pomiędzy delegacją amerykańską a irańską.
Źródła Agencji Reutera informują, że producenci ropy z Zatoki Perskiej zwrócili się do rafinerii w Azji o złożenie zamówień na kwiecień i maj. Przygotowują się tym samym do wznowienia wydobycia i eksportu.
Jednak saudyjska agencja SPA informuje, że niedawne ataki irańskie spowodowały wyłączenie zdolności do produkcji 600 tys. baryłek ropy naftowej dziennie oraz przesyłu 700 tys. przez rurociąg wschód-zachód. Drogą tą surowiec mógł być transportowany na zachodnie wybrzeże i eksportowany przez Morze Czerwone.
Tłumaczy Daniel Czyżewski z Fundacji Polska z Natury.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Apr 9, 2026

11 min

Administracja Donalda Trumpa rozważa ukaranie państw NATO, które nie spełniły jej oczekiwań w trakcie operacji w Iranie. O sprawie informuje The Wall Street Journal na podstawie źródeł w amerykańskim rządzie. Jedną z rozważanych propozycji jest przesunięcie sił USA do krajów, które były bardziej przychylne.
Informatorzy nie przekazali, z których państw mieliby zostać wycofani amerykańscy żołnierze. Wskazywali jednak na niezadowolenie z postawy niemieckich przywódców, którzy głośno krytykowali działania Waszyngtonu.
Najbardziej krytyczna wobec Trumpa była Hiszpania, która najpierw nie zezwoliła na użycie baz na jej terytorium do prowadzenia działań w Iranie, a następnie całej swojej przestrzeni powietrznej.
Francja uniemożliwiła powietrzny transport dostaw broni dla Izraela. Włochy odmówiły zgody na lądowanie amerykańskiego samolotu na Sycylii. Premier Wielkiej Brytanii zezwolił na użycie baz jedynie w operacjach defensywnych.
Rozmówcy przekazali, że w ramach odwetu przeniesiona do innego kraju mogłaby zostać jedna z baz lotniczych w Niemczech lub Hiszpanii. Wśród kandydatów na nowych gospodarzy są Polska, Rumunia, Litwa i Grecja. Państwa wschodniej flanki są postrzegane pozytywnie – przeznaczają duże pieniądze na obronność, a część z nich wyrażała gotowość wsparcia USA ws. Iranu.
W środę Trump spotkał się z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte w Waszyngtonie. Rzecznik Białego Domu Karoline Leavitt zapowiadała, że będzie rozmawiał m.in. o możliwości wyjścia USA z sojuszu. Jest to jednak mało prawdopodobne – na mocy ustawy z 2023 roku wymagałoby to zgody Senatu przyjętej większością dwóch trzecich głosów.
Po spotkaniu Rutte powiedział w CNN, że rozumie niezadowolenie amerykańskiego prezydenta z postawy sojuszników. Stwierdził jednak, że wielu z nich popierało cel w postaci zniszczenia zdolności bojowych Iranu i wspierało Stany Zjednoczone logistycznie.
Po spotkaniu z Rutte Trump napisał w mediach społecznościowych, że NATO nie stanęło po stronie Ameryki w potrzebie i tak będzie też w przyszłości.
Tłumaczy Piotr Szymański z Ośrodka Studiów Wschodnich.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Apr 8, 2026

9 min

Donald Trump przekazał, że Iran zaproponował wykonalny plan prowadzący do pokoju. W związku z tym prezydent Stanów Zjednoczonych powstrzymał zapowiadane ataki, które miały, jak twierdził, unicestwić całą irańską cywilizację.
Trump poinformował o zgodzie na 14-dniowe zawieszenie broni. Jest ono jednak uzależnione od tego, czy Teheran odblokuje ruch morski w Cieśninie Ormuz. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragchi przekazał, że stanie się to dopiero po ustaniu amerykańsko-izraelskich nalotów.
Według irańskich mediów, dziesięciopunktowy plan Teheranu zakłada m.in. wycofanie sił amerykańskich z Bliskiego Wschodu, zaakceptowanie kontroli Iranu nad Cieśniną Ormuz i prawa do wzbogacania uranu oraz zniesienie sankcji. Republika Islamska zobowiązuje się natomiast nie dążyć do zdobycia broni jądrowej.
Źródła Reutersa twierdzą, że Stany Zjednoczone domagają się tego, co wcześniej, czyli oddania przez Iran zapasów radioaktywnego pierwiastka, rezygnacji z jego wzbogacania i zakończenia programu rakietowego.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu poinformował, że zaakceptuje wstrzymanie walk i nalotów, ale nie w odniesieniu do Libanu. Siły izraelskie prowadzą w tym kraju operację lądową przeciwko Hezbollahowi, która rozpoczęła się niedługo po ataku na Iran.
Premier Pakistanu Shehbaz Sharif powiedział, że zaprosił delegacje USA i Iranu, by spotkały się w piątek w Islamabadzie. Iran przyjął zaproszenie. Pakistan już wcześniej mediował pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem. Sharif zaapelował do dwóch stron konfliktu o zawieszenie broni niedługo przed tym, jak Trump je ogłosił.
The New York Times donosi, że Iran zgodził się za wstrzymanie walk pod wpływem Chin. Prezydent Stanów Zjednoczonych w rozmowie z agencją AFP potwierdził rolę Pekinu w osiągnięciu porozumienia.
Informacja o zawieszeniu broni spowodowała znaczny spadek cen ropy. Wielu ekspertów podkreśla jednak, że powrót do poziomu sprzed konfliktu może zająć miesiące, a nawet lata, ze względu na zniszczenia w infrastrukturze wydobywczej i eksportowej.
Tłumaczy Marcin Krzyżanowski, ekspert ds. Bliskiego Wschodu i współpracownik Układu Sił.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Układ Sił

Podcast Powered By Podbean

Version: 20241125