Układ Sił

Oficjalny kanał magazynu Układ Sił

www.ukladsil.pl

Listen on:

  • Podbean App
  • Spotify

Episodes

Friday Feb 14, 2025

Rosyjski dron uderzył w sarkofag przykrywający pozostałości elektrowni jądrowej w Czarnobylu – przekazał Wołodymyr Zełenski. Wywołał pożar, który został ugaszony, jednak zniszczenia są znaczące – ocenił prezydent Ukrainy. Bezzałogowiec miał lecieć na wysokości 85 metrów, dzięki czemu nie został wykryty przez radary. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej potwierdziła, że doszło do wybuchu. Poziom promieniowania pozostał jednak w normie. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ocenił, że ukraińskie komunikaty w tej sprawie to prowokacja. Powiedział, że nie ma dokładnych informacji na temat zdarzenia, jednak Rosja nie atakuje infrastruktury atomowej. Do ataku doszło w nocy, tuż przed rozpoczęciem Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, w ramach której zaplanowano spotkanie wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych J.D. Vance’a z Wołodymyrem Zełenskim. Atak dronowy na byłą elektrownię z pewnością ma związek z konferencją w Monachium. Budzi on jednak zdziwienie. Wypowiedzi Trumpa i jego administracji są korzystne dla Moskwy. Trump powiedział przecież, że chciałby, by Rosja znów znalazła się w grupie G7. Sekretarz obrony Pete Hegseth poczynił ustępstwa jeszcze przed formalnym rozpoczęciem negocjacji, m.in. potwierdził, że Ukraina nie będzie w NATO i że USA nie wyślą wojsk na Ukrainę.Ten atak można interpretować jako próbę wywarcia jeszcze większej presji na USA i Ukrainę. To jednak byłby błąd, biorąc pod uwagę, jaką osobą jest Donald Trump. Możliwe, że to była jakaś wewnątrzrosyjska rozgrywka, ktoś, komu zależy na kontynuowaniu wojny, zdecydował o ataku, by utrudnić rozmowy. Władimir Putin nie wybiera osobiście celów dla dronów- tłumaczy Grzegorz Kuczyński, ekspert ds. wschodnich.

Thursday Feb 13, 2025

Donald Trump spotka się z Władimirem Putinem w Arabii Saudyjskiej. Będą rozmawiać o zakończeniu wojny na Ukrainie. Prezydent Stanów Zjednoczonych napisał w mediach społecznościowych, że do spotkania dojdzie niebawem.Gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy oparte jedynie na państwach europejskich będą niewystarczające i mogą zachęcić Rosję do ataku za kilka lat. Stany Zjednoczone rezygnują z polityki prymatu, nie chcą już podtrzymywać światowego systemu, który stworzyły w 1945. Stają się, można powiedzieć, normalnym mocarstwem, wciąż najsilniejszym, ale różnica w potencjałach pomiędzy nimi a na przykład Chinami czy Indiami będzie maleć.Mocarstwa w takim coraz bardziej wielobiegunowym świecie będą ze sobą negocjowały strefy wpływów, będą one ruchome. Będzie się także zmieniał system sojuszniczy, relacje będą bardziej elastyczne i instrumentalnie wykorzystywane.W takiej sytuacji Polska, w mojej opinii, Polska nie powinna wysysać kontyngentu na Ukrainę, ponieważ jest w trakcie transformacji sił z zbrojnych. Do 2014 roku elity polityczne zaniedbały wiele obszarów obronności i odporności państwa. Były państwa, które dokonały niezbędnej przemiany, takie jak Turcja.My tego nie zrobiliśmy i dziś, w obliczu zagrożeń, nie jesteśmy należycie przygotowani. Polska powinna pogłębić współpracę z krajami regionu, wysyłać broń na Ukrainę, ale udzielanie gwarancji byłoby zbyt ryzykowne- tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił.

Thursday Feb 13, 2025

Komisja Europejska rozważa wprowadzenie limitu cenowego na gaz – twierdzi Financial Times, powołując się na anonimowe źródła. Obecnie ceny surowca w Europie osiągnęły najwyższy poziom od dwóch lat. Ma to związek między innymi z niskimi temperaturami oraz brakiem wiatru. Surowiec jest 3-4 razy droższy niż w Stanach Zjednoczonych, co sprawia, że europejski przemysł traci konkurencyjność. Komisja ma rozważać limit cenowy w ramach dyskusji nad strategią przemysłową. Dokument ma zawierać rozwiązania, które ułatwią funkcjonowanie europejskim firmom zmagającym się z wymogami klimatycznymi oraz narażonym na straty w związku z polityką handlową nowej administracji amerykańskiej. Propozycja spotkała się jednak ze sprzeciwem przemysłu oraz rynków. 11 podmiotów, w tym Europex, stowarzyszenie zrzeszające europejskie giełdy energii, wystosowało list do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Napisano w nim, że taka decyzja miałaby dalekosiężne, niekorzystne konsekwencje i podkopałaby zaufanie do europejskiego rynku. Mogłaby wręcz spowodować problemy z podażą, ponieważ dostawcy surowca zwróciliby się ku innym odbiorcom. Cena powyżej 50 euro za megawatogodzinę jest dosyć wysoka, ale nie niespotykana. Interwencja mająca powstrzymać szoki cenowe miałaby sens przy cenach 180 euro, ale nie wówczas, gdy mieszczą się one w granicach normalnych mechanizmów rynkowych. Nałożenie limitu na poziomie np. 60 euro mogłoby spowodować, że dostawcy skierują się gnie indziej, bo gaz jest na świecie potrzebny i klienci się znajdą.Zapowiedzi te mogą być po prostu rozgrywką polityczną z Donaldem Trumpem, który zapowiada i wprowadza różnego rodzaju cła. Unia Europejska na pewno powinna zrewidować swoją politykę klimatyczną znaną pod nazwą „Zielonego Ładu”. Są pewne sygnały, że przekierowujemy myślenie ze stawiania celów bez instrukcji jak je osiągnąć, na inwestowanie we własną gospodarkę, zielony przemysł, który mógłby produkować z efektem skali- tłumaczy Daniel Czyżewski, analityk ds. energii z Fundacji Polska z Natury. 

Tuesday Feb 11, 2025

Europejskie przepisy wstrzymują postęp technologiczny – powiedział wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance w Paryżu. W stolicy Francji odbył się szczyt poświęcony sztucznej inteligencji. Vance skrytykował obowiązujący w Unii Europejskiej Akt o usługach cyfrowych, który nakłada na właścicieli platform internetowych m.in. obowiązek moderowania treści i ujawniania zasad dotyczących korzystania z danych użytkowników, na przykład w celu wyświetlania reklam. Nieprzychylnie odniósł się też do Rozporządzenia o ochronie danych osobowych, znanego jako RODO. Vance zarzucił też Europejczykom, że regulując kwestię sztucznej inteligencji dążą do wprowadzenia cenzury. Powiedział, że amerykańska technologia nie będzie wykorzystywana w tym celu. Wreszcie amerykański wiceprezydent ostrzegł przed współpracą z Chinami na polu technologicznym. Jak ocenił, oznacza ona narażenie się na infiltrację ze strony autorytarnego reżimu. J.D. Vance realizuje spójną politykę Stanów Zjednoczonych, której pierwszą determinantą jest technologia, w ciągu ostatnich trzech lat głównie technologia AI. Tak jak kiedyś napisałem, nowe lotniskowce USA to układy od NVIDII. Vance naciska na Europę, ponieważ Europa przespała ostatnich 20 lat. Chiny natomiast mają własne rozwiązania. Europa staje się zatem miejscem rozgrywki. Obecnie jesteśmy w sferze wpływów USA. Amerykanie dają do zrozumienia, że nie możemy puszczać oka do Chin. Mówią też: chcemy z wami współpracować, ale zostawcie w spokoju nasze big techy. Warto też podkreślić, że Francja jest numerem jeden w Europie, jeżeli chodzi o rozwój sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego. Ponadto związki Paryża z Doliną Krzemową są bardzo wyraźne. Często mówimy tutaj o firmie Mistral, czyli dostawcy dużych modeli językowych. Amerykański kapitał zainwestował w niego setki miliardów euro- tłumaczy dr Leszek Bukowski, ekspert w dziedzinie nowych technologii i redaktor Układu Sił. 

Monday Feb 10, 2025

Rosja obawia się, że presja Zachodu odciągnie od niej państwa Azji Środkowej. Tymczasem Kreml chce rozbudować w nich swoje wpływy i traktować je jako pośrednika w kontaktach z globalnym południem. Tak wynika z niejawnego raportu rządowego, który wyciekł do mediów. O sprawie informuje Financial Times. Raport został zaprezentowany podczas sesji prowadzonej przez premiera Michaiła Miszustina w kwietniu. Napisano w nim, że zachodnie sankcje oraz inne narzędzia presji ekonomicznej zniechęciły najbliższych sąsiadów Rosji do współpracy z nią. Znaczną rolę odegrał też zestaw zachęt, takich jak dostęp do zachodnich rynków oraz włączenie w łańcuchy dostaw. Jedynym wyjątkiem jest Białoruś, która jest silniej związana z Rosją niż jeszcze kilka lat temu. Kraje Azji Środkowej miały natomiast wykorzystać okazję, którą stworzyła rosyjska napaść na Ukrainę, by integrować się bez udziału Moskwy – na przykład w ramach Organizacji Państw Turkijskich. Stopniowo starają się odchodzić od języka rosyjskiego na rzecz angielskiego, a system edukacji reformują na wzór zachodni. Moskwa chciałaby natomiast utworzyć z ich udziałem silny blok gospodarczy, zdolny do rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi, Europą i Chinami. Są dwie płaszczyzny relacji pomiędzy Rosją a państwami Azji Środkowej. Pierwsza z nich to historyczna i ideologiczna. Moskwa, opierając się na swoich doświadczeniach imperialnych, patrzy na ten region jako ważny z punktu widzenia swoich interesów strategicznych. Odgranicza on ją od Afganistanu, przez niego prowadzi droga do Indii. Druga płaszczyzna jest bardziej pragmatyczna i związana z gospodarką. W tej optyce Azja Środkowa jest rezerwuarem siły roboczej, miejscem inwestycji, współpracy energetycznej. To jest bardzo ważne, zwłaszcza po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny na Ukrainie. Współpraca ta pozwala realizować cele wojenne. Można powiedzieć, że państwa te stały się jeszcze bardziej ważne w związku z ogłoszonym w Rosji szumnie zwrotem ku Azji, a Azja Środkowa ma odgrywać rolę pasa pośredniczącego. Kluczowe jest więc, by kraje tam leżące nie zostały bliskimi partnerami świata Zachodu- tłumaczy Michał Sadłowski, prezes Centrum Badań nad Państwowością Rosyjską. 

Friday Jan 31, 2025

Chiny budują ogromny kompleks wojskowy na obrzeżach Pekinu. Wywiad amerykański twierdzi, że będzie to centrum dowodzenia na wypadek wojny. Na podstawie analizy zdjęć satelitarnych Financial Times twierdzi, że powstają w nim także wielkie podziemne schrony dla chińskich przywódców. Mają one zapewnić bezpieczeństwo nawet w przypadku ataku nuklearnego. 
Ma nad nimi pracować około stu żurawi na powierzchni pięciu kilometrów kwadratowych. Część ekspertów tajwańskich twierdzi jednak, że teren ten nie nadaje się do budowy podziemnej infrastruktury i prawdopodobnie w tym miejscu powstaje wojskowe centrum administracyjne lub ćwiczeniowe. 
Natomiast cywilną inwestycję deweloperską ma wykluczać fakt, że w Internecie nie ma na jej temat informacji, brakuje też reklam prezentujących przyszłe mieszkania. Prace rozpoczęły się prawdopodobnie w połowie zeszłego roku. Będzie to największy tego typu obiekt na świecie. 
Zdjęcia satelitarne pokazują, że teren budowy obejmuje ponad 60 ha. W pobliżu obowiązuje zakaz fotografowania oraz latania dronami, zamknięte są okoliczne szlaki turystyczne. Budynek ma robić wrażenie, ma być 10 razy większy od Pentagonu
- mówi Łukasz Kobierski, prezes Instytutu Nowej Europy. 

Thursday Jan 30, 2025

Samolot pasażerski zderzył się ze śmigłowcem wojskowym Black Hawk nad Waszyngtonem, a następnie wpadł do rzeki Potomak. Zbliżał się do lądowania w porcie lotniczym Ronalda Reagana. Na jego pokładzie było czterech członków załogi oraz 60 pasażerów. Wśród nich byli sportowcy uprawiający łyżwiarstwo figurowe, w tym pochodzenia rosyjskiego. Kreml złożył kondolencje rodzinom ofiar. 
Samolot leciał z Kansas. Na pokładzie śmigłowca było trzech żołnierzy. Z rzeki w kilka godzin od tragedii wydobyto około trzydziestu ciał ofiar katastrofy. Prezes American Airlines, do których należał samolot, powiedział że jego firma współpracuje z Narodową Radą Bezpieczeństwa Transportu w celu ustalenia przyczyn zdarzenia.  
Pentagon także wszczął postępowanie w tej sprawie. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump napisał natomiast w mediach społecznościowych, że tragedii prawdopodobnie można było zapobiec. Według nagrań, kontrola ruchu lotniczego próbowała ostrzec śmigłowiec o tym, że w pobliżu przelatuje samolot. 
Na chwilę obecną jest za wcześnie, żeby przesądzać o przyczynach katastrofy. Wygląda jednak na to, że doszło do poważnego naruszenia procedur bezpieczeństwa. Samolot znajdował się prawidłowej wysokości i był dobrze oświetlony. Nie wiadomo, dlaczego pilot helikoptera go nie dostrzegł. To był lot treningowy. Nie jest też jasne, dlaczego kontroler lotu zamiast pytać, czy pilot widzi samolot, nie wydał polecenia zmiany kursu. 
Wiadomo jednak, że nikt nie przeżył katastrofy. Status akcji z ratowniczej został zmieniony na poszukiwanie ciał. Głos zabrał też Donald Trump. Powiedział, że mieliśmy do czynienia ze splotem niekorzystnych wydarzeń i sprawę trzeba będzie dokładnie wyjaśnić. Mianował też nowego komisarza Federalnej Administracji Lotnictwa. Poprzedni ustąpił wraz z odejściem Joe Bidena. 
Prezydent złożył też kondolencje bliskim ofiar, także w Rosji
- tłumaczy Tomasz Grzywaczewski, dziennikarz specjalizujący się w tematyce amerykańskiej.

Wednesday Jan 29, 2025

The Bulletin of the Atomic Scientists przesunął wskazówkę na tzw. zegarze zagłady o jedną sekundę. Od zniszczenia świata dzieli nas zatem 89 metaforycznych sekund, mniej niż kiedykolwiek od 1947 roku, od kiedy organizacja prowadzi zegar. Decyzja o przesunięciu wskazówki zapadła w związku z problemami współczesnego świata, takimi jak zmiany klimatu, rozwój broni biologicznej, konflikty na Bliskim Wschodzie i napięcia na Indo-Pacyfiku. 
To także groźba użycia broni jądrowej w związku z wojną na Ukrainie. Rosja niedawno obniżyła próg sięgnięcia po atom. Zapowiedziała też, że nie przedłuży traktatu rozbrojeniowego New Start ze Stanami Zjednoczonymi, który wygasa w 2026 roku. 
Może się pojawić zarzut, że nie ma tu jakiejś wysublimowanej metodologii, jednak naukowcy i eksperci sterujący zegarem kierują się także pewną intuicją, która odzwierciedla rzeczywiste zagrożenia. Nie chodzi tylko o broń jądrową, bo groźba jej użycia była największa w czasie pierwszej ukraińskiej kontrofensywy, kiedy Rosjanie przegrywali. Znaczenie ma także wycofywanie się państw z ustalonej polityki klimatycznej czy niepewność związana z nową administracją amerykańską
- tłumaczy Wojciech Lorenz z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. 

Tuesday Jan 28, 2025

Firma zbrojeniowa General Atomics Aeronautical Systems, która produkuje drony bojowe Predator, apeluje do Elona Muska, by wpłynął na proces zamawiania uzbrojenia przez Pentagon. Miliarder oraz prezes SpaceX i Tesli ma w nowej administracji prezydenta Stanów Zjednoczonych zajmować się optymalizacją procedur i szukaniem oszczędności. 
Wiele firm przemysłu zbrojeniowego liczy na to, że Departament ds. Efektywności Rządu działający przy administracji, na czele którego stoi między innymi Musk, pomoże im pokonać biurokratyczne przeszkody. 
Prezes General Atomics Aeronautical Systems Linden Blue wysłał w tej sprawie do Muska list, do którego dotarła Agencja Reutera. Wskazuje w nim trzy obszary, które wymagają szczególnej uwagi: opóźnienia, zrzucanie odpowiedzialności i samoograniczenia.

Monday Jan 27, 2025

Aplikacja DeepSeek AI Assistant stała się trzecią najbardziej popularną w Apple Store w Stanach Zjednoczonych. Jest ona bliźniaczo podobna do ChataGPT, opartego na modelu językowym rozwijanym przez OpenAI i zarazem jest postrzegana jako jego konkurencja. DeepSeek został stworzony przez chiński start-up, który powstał w 2023 roku. Aplikacja miała swoją premierę 10 stycznia. 
To jest firma, która rozwijała i udostępniała ciekawe modele, ale ten obecny dorównuje najbardziej zaawansowanym, takim jak ChatGPT. Co chyba najważniejsze, jest to model open source, czyli taki, który każdy może pobrać i zainstalować na swoim urządzeniu, jeżeli dysponuje odpowiednim sprzętem. To jest ewidentnie uderzenie w interesy dużych firm, takich jak OpenAI
- tłumaczy dr Leszek Bukowski, ekspert w zakresie nowych technologii, redaktor Układu Sił.

Układ Sił

Podcast Powered By Podbean

Version: 20241125