Episodes

Monday Dec 08, 2025
Monday Dec 08, 2025
Narodowa Strategia Bezpieczeństwa administracji Donalda Trumpa istotnie różni się od poprzednich. Zmiany są w znacznym stopniu spójne z wizją Moskwy – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Dodał, że pozycja wewnętrzna amerykańskiego prezydenta jest silna i dzięki temu mógł on nakreślić strategię zgodnie ze swoją wizją bezpieczeństwa kraju. W dokumencie opublikowanym w piątek napisano, że w interesie Stanów Zjednoczonych jest szybkie wynegocjowanie rozwiązania problemu wojny na Ukrainie i przywrócenie „strategicznej stabilności” z Rosją. Waszyngton nie będzie trwonić krwi i pieniędzy, by ograniczać wpływy światowych i regionalnych potęg.Stany Zjednoczone skupią się jednak na budowaniu silnej pozycji na Indo-Pacyfiku. Celem jest zapobieżenie konfliktowi z Chinami o Tajwan. Władze w Pekinie uznają kwestię tzw. reunifikacji za fundamentalną, a chińskie siły zbrojne ćwiczą scenariusze zajęcia wyspy. Waszyngton będzie też dążyć do przywrócenia dominacji na zachodniej półkuli. W strategii zawarto stwierdzenie, że Europie grozi cywilizacyjna zagłada. Jak oceniono, jest możliwe, że w ciągu kilku dekad w niektórych państwach sojuszniczych NATO na kontynencie Europejczycy będą mniejszością. Stany Zjednoczone będą dążyć do przywrócenia zachodniej tożsamości w Europie. Jednocześnie według źródeł Agencji Reutera, Waszyngton oczekuje, że europejscy członkowie Sojuszu Północnoatlantyckiego wezmą na siebie większość ciężaru konwencjonalnej obrony na Starym Kontynencie od roku 2027. Chodzi o szeroki wachlarz zdolności, od rozpoznania po systemy rakietowe. Jeżeli to się nie stanie, Stany Zjednoczone wycofają się z uczestnictwa w niektórych mechanizmach koordynacyjnych w ramach NATO. Tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił.

Thursday Nov 27, 2025
Thursday Nov 27, 2025
Sekretarz stanu USA Marco Rubio przekazał europejskim partnerom, że Waszyngton nie zgodzi się na jakiekolwiek gwarancje dla Ukrainy, dopóki nie zostanie osiągnięte porozumienie pokojowe. O sprawie informuje Politico powołując się na informacje dwóch źródeł znających szczegóły rozmowy telefonicznej, która odbyła się we wtorek. Twierdzą one, że według słów Rubio prezydent Donald Trump będzie negocjował rozwiązania, które zapewnią Kijowi długotrwałe poczucie bezpieczeństwa. Według innego źródła dyplomatycznego, Rubio miał z kolei powiedzieć, że w sprawie gwarancji osiągnięto już porozumienie i że są one priorytetem dla Waszyngtonu. Niektóre źródła twierdzą jednak, że według sekretarza Stany Zjednoczone nie są postrzegane przez Moskwę jako uczciwy mediator, ponieważ wspierają jedną ze stron i utrzymują sankcje przeciwko Rosji. Rzecznik Departamentu Stanu pytany o te doniesienia powiedział, że Rubio i cała administracja Trumpa jasno stwierdzają, że gwarancje dla Kijowa muszą być częścią jakiegokolwiek porozumienia pokojowego. Podobny komunikat wystosował Biały Dom. Prezydent Francji Emmanuel Macron we wtorek ogłosił utworzenie grupy roboczej, złożonej z przedstawicieli jego kraju, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Turcji, która ma wypracować kształt gwarancji i wsparcia wojskowego dla Ukrainy.Tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił.

Wednesday Nov 26, 2025
Wednesday Nov 26, 2025
Negocjator Donalda Trumpa Steve Witkoff doradzał Rosjanom, jak rozmawiać z amerykańskim prezydentem ws. pokoju na Ukrainie. Agencja Bloomberg ujawniła zapis rozmowy telefonicznej, którą odbył z doradcą prezydenta Rosji Władimira Putina Jurijem Uszakowem. Została przeprowadzona 14 października, czyli niedługo po tym, jak weszło w życie zawieszenie broni w Strefie Gazy negocjowane przez Trumpa. Witkoff doradzał, by Putin zadzwonił do amerykańskiego prezydenta, pogratulował mu tego osiągnięcia i powiedział, że popiera jego działania. Mówił także Uszakowowi, że wierzy, że Rosja chce pokoju i ten pogląd wyraził wobec Trumpa. Wreszcie ocenił, że dobrym pomysłem byłoby stworzenie planu pokojowego na wzór tego, który amerykański prezydent zaproponował dla Gazy. Donald Trump wziął w obronę Witkoffa i stwierdził, że prowadził on standardowe negocjacje. Źródła Agencji Reutera informują natomiast, że 28-punktowy plan pokojowy wypracowany przez administrację Trumpa został oparty na dokumencie, który dostarczyli jej Rosjanie. Zawierał on warunki Moskwy, takie jak oddanie przez Ukrainę Donbasu, czemu Kijów stanowczo się sprzeciwia. Część członków administracji, w tym sekretarz stanu Marco Rubio miało wyrazić przekonanie, że oczekiwania przedstawione w rosyjskim dokumencie zostaną odrzucone przez Ukraińców. W niedzielę odbyły się negocjacje pomiędzy stroną amerykańską a ukraińską w Genewie. Plan został skrócony do 19 punktów i zaktualizowany o stanowisko Kijowa. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wyraził wątpliwości, czy nowa wersja zostanie przyjęta przez Rosję.Tłumaczy Rafał Michalski, amerykanista i współpracownik Układu Sił.

Tuesday Nov 25, 2025
Tuesday Nov 25, 2025
Rosja może wycofać się z poparcia planu pokojowego dla Ukrainy – zasygnalizował jej minister spraw zagranicznych. Sergiej Ławrow powiedział, że jeżeli usunięto z niego kluczowe dla Moskwy ustalenia, które zapadły pomiędzy prezydentami obu państw jeszcze na Alasce, „sytuacja będzie całkowicie odmienna”. Plan według doniesień medialnych pierwotnie zawierał 28 punktów, w tym m.in. oddanie przez Kijów całego Donbasu i nałożenie limitu na liczebność jego armii w wysokości 600 tys. żołnierzy w czasie pokoju. Został on przygotowany przez administrację amerykańską w konsultacji z Rosją. Delegacja Stanów Zjednoczonych w niedzielę spotkała się jednak z także ukraińską w Genewie. Miało tam dojść do korekty planu. Został on zredukowany do 19 punktów. Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Serhii Kyslystia stwierdził w rozmowie z Financial Times, że strona amerykańska brała pod uwagę stanowisko Kijowa, rozmowy były produktywne i zakończyły się pozytywnie. Jednak sprawy terytorialne oraz kwestię przyszłości związków Ukrainy z NATO pozostawiono decyzjom prezydentów obu państw. Według ukraińskich źródeł Financial Times, Kijów zgodził się na ograniczenie liczebności armii do 800 tys. żołnierzy. W Genewie obecni byli też przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadepuhl powiedział, że punkty niepokojące Europę zostały usunięte z planu. Ławrow z kolei stwierdził, że Moskwa była przekonana, że ustalenia ze spotkania Trump-Putin na Alasce były już sformalizowane. Według nich Rosja miałaby otrzymać Donbas. Uznana zostałaby także jej zwierzchność nad Krymem. Po rozmowach w Genewie odbyły się negocjacje pomiędzy delegacją amerykańską a rosyjską w Abu Dhabi. Tłumaczy dr Michał Sadłowski, dyrektor Centrum Badań nad Państwowością Rosyjską.

Monday Nov 24, 2025
Monday Nov 24, 2025
Stany Zjednoczone i Ukraina poinformowały, że stworzyły zarys poprawek do planu pokojowego, który wcześniej został wypracowany przez stronę amerykańską w konsultacji z Rosją. Szczegóły nie zostały podane do publicznej wiadomości. Delegacje USA i Ukrainy spotkały się w Genewie. W rozmowach uczestniczyli także przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji. Biały Dom przekazał, że nowa wersja planu zakłada wzmocnione gwarancje dla Ukrainy oraz uwzględnia jej interes narodowy. Władze w Kijowie nie wydały własnego komunikatu potwierdzającego te słowa i nie komentowały ich w mediach. Państwa europejskie przygotowały alternatywny plan pokojowy w konsultacji z Ukrainą. Jego szczegóły nie zostały podane do publicznej wiadomości, podobnie jak w przypadku amerykańskiego. Media donoszą jednak, że zakłada on wstrzymanie walk na obecnej linii frontu i ograniczenie ukraińskiej armii do 800 tys. żołnierzy. W wersji przygotowanej przez Waszyngton byłoby to 600 tys., a siły ukraińskie musiałyby się wycofać z Donbasu. Trump oczekuje, że Zełenski zaakceptuje plan do czwartku, chociaż zaznaczył, że termin może zostać przedłużony a propozycja planu nie jest ostateczna. Sekretarz Stanu USA Marco Rubio, uczestniczący w negocjacjach z Ukrainą, powiedział, że czwartek to raczej data orientacyjna – chodzi o to, by jak najszybciej powstrzymać zabijanie. Według źródeł Agencji Reutera, Trump zagroził Kijowowi odcięciem wsparcia wywiadowczego i sprzedaży broni, jeżeli nie wyrazi woli przyjęcia planu. Prezydent Stanów Zjednoczonych napisał w mediach społecznościowych, że Ukraina nie jest wdzięczna za jego wysiłki na rzecz pokoju. Niedługo po tym publiczne podziękowania wyrazili prezydent Wołodymyr Zełenski oraz szef jego gabinetu Andrij Jermak, biorący udział w rozmowach w Genewie. Tłumaczy Łukasz Gadzała, dziennikarz Onetu specjalizujący się w polityce amerykańskiej.

Saturday Nov 22, 2025
Saturday Nov 22, 2025
Donald Trump zasugerował w stacji Fox News Radio, że daje prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu czas do czwartku na zaakceptowanie planu pokojowego. Powiedział, że przypadające wtedy Święto Dziękczynienia byłoby odpowiednim momentem. Zaznaczył jednak także, że gdy „sprawy idą dobrze, terminy można przesunąć”. Źródła The Washington Post informują, że administracja Stanów Zjednoczonych naciska na Zełenskienskiego, by ten zgodził się na amerykańską propozycję w ciągu tygodnia. Z kolei informatorzy Agencji Reutera twierdzą, że Waszyngton zagroził Kijowowi odcięciem danych wywiadowczych oraz dostaw broni. Zełenski wygłosił orędzie do narodu, w którym powiedział, że Ukraina stoi przed jednym z najtrudniejszych wyborów w historii – stracić godność lub ważnego partnera. Stwierdził także, że nigdy nie zdradzi swojego kraju i obiecał, że będzie walczyć 24 godziny na dobę, by przynajmniej dwa punkty w planie nie zostały pominięte – godność i wolność Ukraińców. Źródła Reutersa twierdzą, że Zełenski tworzy alternatywny plan z Wielką Brytanią, Niemcami i Francją. Prezydent Rosji Władimir Putin przekazał z kolei, że amerykański plan wypracowany w konsultacji z Rosjanami może stać się ostateczną podstawą do zakończenia konfliktu. Szczegóły planu nie zostały podane do publicznej wiadomości, dotarły one jednak do licznych redakcji. Rosja miałaby otrzymać cały Donbas oraz Krym. W obwodach zaporoskim i chersońskim rozgraniczenie miałaby stanowić obecna linia frontu. Ukraina nie mogłaby wstąpić do NATO i gościć wojsk sojuszu, ale otrzymałaby gwarancje bezpieczeństwa. Jej armia miałaby zostać zredukowana do 600 tys. żołnierzy. Rosja zostałaby włączona do światowej gospodarki oraz do grupy obecnie nazywanej G7. Tłumaczy Marek Budzisz, ekspert ds. Rosji i postsowieckiego wschodu.

Thursday Nov 20, 2025
Thursday Nov 20, 2025
Media ujawniają szczegóły planu pokojowego dla Ukrainy tworzonego przez Stany Zjednoczone w konsultacji z Rosją. Według informatorów Financial Times, zakłada on m.in. oddanie przez Kijów pozostałej w jego rękach części Donbasu. Ten postulat pojawiał się wcześniej, a strona ukraińska konsekwentnie odmawiała zgody. Są to tereny dobrze ufortyfikowane, a ich utrata oznaczałaby otwarcie Rosjanom drogi w głąb kraju. Poza tym siły zbrojne Ukrainy miałyby zostać zmniejszone o połowę oraz pozbawione broni zdolnej do atakowania celów na terenie Rosji. Obecnie uderzają za pomocą dronów i rakiet manewrujących w rosyjską infrastrukturę surowcową, niszcząc gospodarcze fundamenty kraju. Wycofane miałoby zostać także amerykańskie wsparcie. Język rosyjski miałby stać się jednym z języków państwowych. Podległa patriarchatowi moskiewskiemu cerkiew prawosławna znów otrzymałaby zgodę funkcjonowanie na terenie Ukrainy – w zeszłym roku przyjęto ustawę zakazującą jej działalności.Za prace nad planem po stronie amerykańskiej odpowiada Steve Witkoff, negocjator Donalda Trumpa. Miał on naciskać na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, by ten zaakceptował plan. Źródła ukraińskie przekazały, że oznaczałoby to realizację maksymalistycznych żądań Rosji co jest nie do zaakceptowania. Informator Agencji Reutera twierdzi, że Ukraina nie brała udziału w tworzeniu planu.Po stronie rosyjskiej pracował nad nim Kiryłł Dmitriew, wysłannik Władimira Putina. W rozmowie z portalem Axios, który jako pierwszy poinformował o planie, wyraził optymizm i przekonanie, że postulaty Kremla są brane pod uwagę. Z kolei wysoko postawiony urzędnik Białego Domu powiedział w rozmowie z Politico, że plan może zostać przyjęty w ekspresowym tempie – do końca tego miesiąca, a być może już w tym tygodniu.

Wednesday Nov 19, 2025
Wednesday Nov 19, 2025
Stany Zjednoczone w konsultacji z Rosją po cichu pracują nad planem pokojowym dla Ukrainy – informuje portal Axios. Według jego źródeł z obu krajów, ma on być wzorowany na planie Donalda Trumpa dla Strefy Gazy i zawierać 28 punktów. Składają się na niego cztery główne bloki tematyczne: pokój na Ukrainie, gwarancje, bezpieczeństwo Europy oraz relacje pomiędzy Waszyngtonem a Kijowem i Moskwą. Nad szkicem planu, według amerykańskiego informatora, pracuje negocjator prezydenta USA Steve Witkoff. Jest w kontakcie z Kiryłłem Dmitriewem, wysłannikiem Władimira Putina. Źródło ukraińskie przekazało Axiosowi, że Witkoff w tym tygodniu rozmawiał o planie także z Rustemem Umerowem, doradcą prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Dmitriew w rozmowie z portalem wyraził optymizm i stwierdził, że strona rosyjska odnosi wrażenie, że w końcu jej postulaty są brane pod uwagę. Przekazał też, że celem jest wykorzystanie uzgodnień pomiędzy prezydentami Stanów Zjednoczonych i Rosji z ich spotkania na Alasce i stworzenie propozycji, która „odnosi się do konfliktu na Ukrainie, ale także przywraca amerykańsko-rosyjskie stosunki i bierze pod uwagę obawy Rosji dotyczące bezpieczeństwa”. Plan miałby zostać wypracowany przed kolejnym spotkaniem Trumpa z Putinem. Dmitriew ocenił też, że nie jest on związany z podobną inicjatywą brytyjską. Ta z kolei ma nie brać pod uwagę stanowiska Rosji. Według Dmitriewa, obecnie Waszyngton omawia propozycję z państwami Europy i Ukrainą, co potwierdza także strona amerykańska. Biały Dom poinformował, że jest szansa, by przekonać je do tego rozwiązania. Tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił.

Tuesday Nov 18, 2025
Tuesday Nov 18, 2025
Biały Dom potwierdził, że prezydent Donald Trump podpisze ustawę umożliwiającą nałożenie kolejnych ceł uderzających w Rosję. Warunkiem jest jednak takie skonstruowanie przepisów, by w jego rękach pozostała ostateczna decyzja w tej kwestii. Kongres powrócił do prac nad ustawą, której inicjatorami są senator Lindsey Graham i kongresmen Brian Fitzpatrick. Trump potwierdził w niedzielę, że jest tego świadomy i akceptuje to. Powiedział także, że być może wzięta zostanie pod uwagę jego sugestia umożliwienia sankcjonowania również Iranu. Ustawa ma pozwolić na nałożenie barier celnych na państwa, które kupują rosyjskie surowce. Trump już to zrobił – wprowadził cła na towary indyjskie w wysokości 50 proc. Ich dalszy los nie jest jednak jasny, podobnie jak wielu innych stawek celnych obecnej administracji. Sąd najwyższy Stanów Zjednoczonych rozpatruje, czy cła nałożone przez Trumpa w ramach ustawy o nadzwyczajnych międzynarodowych uprawnieniach z 1977 roku są legalne. Ten akt prawny pozwala prezydentowi na pominięcie kongresu w niektórych przypadkach. Podczas wysłuchania stron, które odbyło się na początku listopada, nawet sędziowie wybrani przez konserwatywne administracje wyrażali w tej sprawie wątpliwości. Tłumaczy Rafał Michalski, amerykanista i współpracownik Układu Sił.

Monday Nov 17, 2025
Monday Nov 17, 2025
Ukraina kupi do 100 francuskich myśliwców Rafale w ciągu 10 lat. Oprócz tego jeszcze środki obrony powietrznej, amunicję i drony. Prezydenci Ukrainy i Francji – Wołodymyr Zełenski i Emmanuel Macron – podpisali list intencyjny w tej sprawie podczas spotkania w Paryżu. Zelenski ocenił, że Ukraina będzie posiadać jeden z najlepszą systemów obrony powietrznej na świecie. Macron z kolei stwierdził, że niektóre rodzaje uzbrojenia, w tym drony oraz bomby kierowane, zostaną dostarczone szybko – będą wytwarzane w ciągu najbliższych trzech lat. Kijów, według francuskiego prezydenta, otrzyma systemy przeciwlotnicze SAMP/T nowej generacji, które będą dostępne w przyszłym roku. Pod wieloma względami są one porównywalne do amerykańskich Pariotów. Nie jest jasne, skąd Ukraina weźmie pieniądze na te zakupy. W październiku Zełenski popisał podobny list intencyjny, mówiący o chęci nabycia 100-150 szwedzkich myśliwców Gripen. Pytany przez reporterów o koszty odpowiedział, że Kijów rozważa możliwość koprodukcji myśliwców Rafale. Są to maszyny wielozadaniowe czwartej generacji. Są w stanie prowadzić walkę w powietrzu oraz ostrzeliwać cele na dalekich dystansach. Wytwarza je francuska firma Dassault, która planuje zwiększyć produkcję do 4 myśliwców miesięcznie. W październiku informowała, że w zamówieniu są 233 samoloty. Pałac Elizejski przekazał, że poniedziałkowa deklaracja jest jedynie wyrażeniem woli politycznej, a kwestie finansowania zostaną uzgodnione później. Środki mają pochodzić na przykład z pożyczki udzielonej Ukrainie na bazie rosyjskich aktywów zamrożonych w Unii Europejskiej. Na razie państwom wspólnoty nie udało się wypracować w tej sprawie porozumienia. Tłumaczy Łukasz Maślanka z Ośrodka Studiów Wschodnich.

