Układ Sił

Oficjalny kanał magazynu Układ Sił

www.ukladsil.pl

Listen on:

  • Podbean App
  • Spotify

Episodes

Wednesday May 20, 2026

Przywódcy Rosji i Chin podpisali „deklarację ws. wyłaniania się wielobiegunowego porządku i stosunków międzynarodowych nowego typu”. Władimir Putin spotkał się w Pekinie z Xi Jinpingiem. W dokumencie napisano, że wysiłki niektórych państw, by jednostronnie kontrolować sprawy świata w duchu neokolonialnym nie powiodły się.
Wciąż jednak istnieje groźba powrotu do „prawa dżungli”. Międzynarodowe relacje zmierzają w kierunku „długoterminowego stanu policentryczności”, ale jednocześnie sytuacja staje się coraz mniej stabilna.
Rosja i Chiny wspólnie potępiły też plany obecnej administracji amerykańskiej budowy tzw. Złotej Kopuły – systemu obrony terytorium macierzystego Stanów Zjednoczonych przed pociskami różnego typu, w tym zdolnymi do przenoszenia broni jądrowej.
Przywódcy skrytykowali także Waszyngton za brak chęci przedłużenia traktatu New Start. Porozumienie to, ograniczające liczbę gotowych do użycia głowic nuklearnych Rosji i USA, wygasło na początku lutego.
Putin proponował, by przedłużyć je o rok. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump chce natomiast podpisania nowego traktatu, w którym uczestniczyłyby także Chiny. Pekin, zdaniem amerykańskiego wywiadu, szybko rozbudowuje swój arsenał nuklearny. Jednocześnie do tej pory odrzucał możliwość nałożenia sobie w tym zakresie jakichkolwiek ograniczeń.
Xi i Putin podpisali także szereg porozumień, mających pogłębić współpracę gospodarczą i energetyczną. Niewiele wskazuje natomiast, że doszło do przełomu w sprawie gazociągu Siła Syberii 2, który miałby tłoczyć gaz do Chin. W zeszłym roku przywódcy obu państw zgodzili się w sprawie jego budowy, jednak prace nie zostały rozpoczęte z powodu nieporozumień dotyczących kwestii finansowych.
Kreml informuje, że osiągnięto ogólne porozumienie w sprawie trasy i przebiegu budowy, ale pewne szczegóły wymagają jeszcze dopracowania. Pekin unika jednak zbyt dużej zależności od jednego partnera i sprowadza gaz z innych kierunków, np. z Turkmenistanu, Kazachstanu i Uzbekistanu.
Tymczasem Reuters informuje na podstawie źródeł w trzech europejskich agencjach wywiadowczych i pozyskanych dokumentów, że dwustu rosyjskich żołnierzy szkoliło się w Chinach w zeszłym roku, po czym część z nich trafiła na front ukraiński. Kursy dotyczyły głównie użycia dronów bojowych i zostały przeprowadzone w ramach umowy pomiędzy państwami, podpisanej w lipcu.
Zakłada ona także, szkolenie setek żołnierzy chińskich w Rosji. Według dwóch informatorów, dzieje się to już co najmniej od roku 2024. Rosjanie posiadają cenne doświadczenie wojenne, Chińczycy natomiast zaawansowane technologie dronowe i symulatory.
Pekin zaprzecza tym doniesieniom i podkreśla, że nie jest stroną w konflikcie na Ukrainie.
Tłumaczy Marcin Łuniewski, dziennikarz specjalizujący się w tematyce rosyjskiej i autor książki Rosja od rozpadu do faszystowskiej dyktatury.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Tuesday May 19, 2026

Władimir Putin rozpoczyna wizytę w Chinach. Prezydent Rosji w środę ma spotkać się z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem. Według Kremla, Putin zamierza rozmawiać o współpracy gospodarczej oraz o kluczowych sprawach międzynarodowych i regionalnych.
Jego doradca Jurij Uszakow powiedział, że nie ma związku pomiędzy jego podróżą a faktem, że z Xi w zeszłym tygodniu spotkał się prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Wizyta miała zostać zaplanowana kilka miesięcy wcześniej.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał z kolei, że spotkanie pozwoli Putinowi otrzymać informacje z pierwszej ręki na temat rozmów z Trumpem i wymienić poglądy w tej sprawie. Według źródeł Financial Times, Xi miał powiedzieć prezydentowi USA, że Putin może żałować napaści na Ukrainę.
Rosyjski przywódca zmierza do Pekinu w trudnym momencie. Ukraińskie drony sięgają Moskwy i infrastruktury surowcowej głęboko na terytorium kraju. Linia frontu jest ustabilizowana i Rosjanie ponoszą duże straty próbując czynić postępy. W nienajlepszym stanie jest też gospodarka.
Z drugiej strony konflikt na Bliskim Wschodzie i związany z nim kryzys energetyczny pozwala Rosji kreować się na stabilnego dostawcę surowców. W zeszłym roku, podczas spotkania Putin-Xi w Pekinie, obie strony uzgodniły budowę drugiej nitki gazociągu Siła Syberii, którego przepustowość miała wynieść 50 mld metrów sześciennych gazu rocznie.
Rosja i Chiny nie osiągnęły jednak porozumienia w sprawach finansowych, przez co projekt został efektywnie wstrzymany. Uszakow potwierdził doniesienia medialne według których sprawa ta ma być szczegółowo omawiana. Pekin jest największym partnerem handlowym Moskwy i głównym odbiorcą jej surowców.
Delegacja rosyjska obejmuje również prezesów gigantów naftowych – Rosnieftu i Gazpromu, a także banków komercyjnych, banku centralnego i Państwowej Korporacji Energetyki Jądrowej „Rosatom”.
Tłumaczy dr Michał Sadłowski, dyrektor Centrum Badań nad Państwowością Rosyjską.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Monday May 18, 2026

Biały Dom poinformował, że efektem zeszłotygodniowego spotkania przywódców Stanów Zjednoczonych i Chin w Pekinie będzie utworzenie dwóch organów – Rady Handlu i Rady Inwestycji. Mają one służyć zarządzaniu relacjami w tych obszarach.
Według komunikatu rządu USA, strona chińska ponadto zobowiązała się podjąć działania w związku z amerykańskimi obawami dotyczącymi eksportu z Chin krytycznych minerałów: itru, skandu, neodymu i indu.
W zeszłym roku Pekin nałożył obostrzenia eksportowe na niektóre metale ziem rzadkich w ramach wojny handlowej z Waszyngtonem. Następnie zostały one złagodzone po spotkaniu przywódców w Korei Południowej w październiku.
Biały Dom przekazał także, że Chiny co roku w latach 2026-2028 będą kupować amerykańskie produkty rolne o wartości co najmniej 17 mld dolarów. Oba kraje zgodziły się, że Iran nie może mieć broni jądrowej i wezwały do otwarcia cieśniny Ormuz. Wyraziły także poparcie dla denuklearyzacji Korei Północnej.
Wreszcie w komunikacie wskazano, że przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping odwiedzi Stany Zjednoczone jesienią tego roku.
Ministerstwo Handlu Chin potwierdziło plany utworzenia Rady Handlu i Rady Inwestycji. Przekazało, że obie strony będą pracować nad rozwojem dwustronnego handlu produktami rolnymi oraz wzajemnym dostępem do rynków. Zaznaczyło natomiast, że ustalenia szczytu są wstępne.
Z kolei prezydent Tajwanu Lai Ching-te wezwał administrację Donalda Trumpa do podpisania pakietu sprzedaży broni dla Tajpej, wartego 14 mld dolarów. Stwierdził, że Chińska Republika Ludowa nigdy nie porzuciła dążenia do przejęcia wyspy i rozbudowuje w tym celu siły zbrojne. Ocenił, że amerykańska pomoc jest niezbędna do odparcia zagrożenia.
W piątek w wywiadzie dla stacji Fox News Trump powiedział, że traktuje pakiet jako kartę w negocjacjach z Pekinem i może go podpisać, ale może też tego nie zrobić. Przekazał także, że omówił tę kwestię szczegółowo z Xi. Łamie to jeden z punktów tzw. Six Assurances – sześciu niewiążących deklaracji Stanów Zjednoczonych względem Tajwanu. Jedna z nich mówi o tym, że Waszyngton nie będzie konsultował z Pekinem sprzedaży broni dla Tajpej.
Tłumaczy Rafał Michalski, amerykanista i współpracownik Układu Sił.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Friday May 15, 2026

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zakończył wizytę w Chinach. Biały Dom informuje, że rozmowy dotyczyły poszerzenia współpracy gospodarczej, w tym zwiększenia dostępu do chińskiego rynku dla amerykańskich towarów oraz inwestycji z Państwa Środka w USA.
Trump podkreślił też konieczność działań na rzecz wstrzymania eksportu z Chin półproduktów używanych do wytwarzania fentanylu, szmuglowanego następnie do Stanów Zjednoczonych oraz zwiększenia importu amerykańskich produktów rolnych przez Pekin.
Wreszcie, według Białego Domu, obie strony zgodziły się, że cieśnina Ormuz powinna zostać otwarta a Iran nie może mieć broni jądrowej. Ponadto przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping wyraził zainteresowanie zwiększeniem zakupu amerykańskiej ropy, by zmniejszyć zależność od dostaw z Zatoki Perskiej.
Pekin informuje, że przywódcy nakreślili nową wizję wzajemnych relacji, konstruktywnych i zapewniających strategiczną stabilność. Wcześniej, gdy Trump był jeszcze w Pekinie, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin wyraziło niezadowolenie z amerykańsko-irańskiej operacji w Iranie, pisząc, że konflikt nigdy nie powinien mieć miejsca. Poparło natomiast wysiłki zmierzające do pokoju.
W czwartek, pierwszego dnia wizyty Xi, według relacji strony chińskiej, powiedział Trumpowi, że nieporozumienia ws. Tajwanu mogą doprowadzić do konfliktu między Chinami a Stanami Zjednoczonymi. Trump przekazał, że jeszcze nie podjął decyzji ws. kolejnego pakietu sprzedaży broni na wyspę.
Poinformował także, że poruszył temat ewentualnego traktatu ograniczającego zbrojenia nuklearne, którego uczestnikiem, obok USA i Chin, miałaby być też Rosja. Według amerykańskiego wywiadu Pekin szybko rozbudowuje arsenał nuklearny. Do tej pory odrzucał możliwość narzucenia sobie ograniczeń w tym zakresie.
Trump poinformował także, że Chiny kupią dwieście samolotów od amerykańskiego Boeinga. Według wcześniejszych doniesień Reutersa dyskutowano zakup nawet pięciuset maszyn. Po ujawnieniu tej informacji przez prezydenta akcje spółki spadły o ponad 4 proc.
Żadna ze stron w oficjalnych komunikatach nie poruszyła kwestii ograniczeń eksportowych na metale ziem rzadkich z Chin. Pekin wprowadził je w zeszłym roku w ramach wojny handlowej z Waszyngtonem, a następnie złagodził po rozejmie wynegocjowanym podczas październikowego spotkania Xi-Trump w Korei Południowej.
Tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Thursday May 14, 2026

Relacje chińsko-amerykańskie są najważniejsze na świecie – powiedział przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej podczas bankietu z udziałem Donalda Trumpa. Prezydent Stanów Zjednoczonych odbywa długo zapowiadają wizytę Chinach. Xi Jinping stwierdził, że oba kraje muszą nad tymi relacjami pracować i nie wolno im ich zepsuć.
Wcześniej Xi powiedział Trumpowi, że rozmowy handlowe mają szansę przynieść pozytywne skutki. Ostrzegł go jednak także, że nieporozumienia ws. Tajwanu mogą doprowadzić do konfliktu. Słowa te padły podczas zamkniętego spotkania, o czym poinformowało chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Sekretarz Stanu USA Marco Rubio potwierdził w rozmowie z NBC News, że kwestia wyspy, którą Pekin uznaje za zbuntowaną prowincję, była omawiana. Przekazał, że Chińczycy zawsze poruszają ten temat, Amerykanie natomiast powtarzają swoje stanowisko w tej sprawie i kierują dyskusję na inne tory.
Stany Zjednoczone nie uznają Tajwanu za niepodległe państwo, ale wspierają go militarnie, co spotyka się z regularnymi protestami chińskich władz. W grudniu zeszłego roku administracja Trumpa ogłosiła zatwierdzenie rekordowego pakietu sprzedaży uzbrojenia dla Tajpej, wartego 11 mld dolarów. Kolejny, wart 14 mld, jest obecnie przedmiotem politycznej debaty.  
W mediach pojawiały się spekulacje, że Chiny będą oczekiwać od Trumpa deklaracji, że Stany Zjednoczone sprzeciwiają się niepodległości Tajwanu. Ostatni raz w tej sprawie wypowiadał się prezydent Joe Biden, który użył nieco łagodniejszego stwierdzenia – że Waszyngton nie popiera takiego kroku.
Strona amerykańska przekazała także, że obaj przywódcy podkreślili konieczność przywrócenia swobody żeglugi w cieśninie Ormuz oraz że Chiny wyraziły zainteresowanie zwiększeniem importu amerykańskiej ropy.
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział po środowych rozmowach przygotowawczych, że spodziewa się wprowadzenia mechanizmów ułatwiających współpracę handlową i inwestycje oraz zamówienia przez Chiny samolotów amerykańskiego Boeinga.
Z Trumpem do Chin polecieli też przedstawiciele najważniejszych amerykańskich spółek, w tym Elon Musk oraz prezes Nvidii Jensen Huang. Według źródeł Reutersa, Stany Zjednoczone zgodziły się na sprzedaż procesorów H200 tej firmy dziesięciu chińskim podmiotom. To drugi najpotężniejszy chip w jej ofercie, służący do trenowania sztucznej inteligencji.
Prezydent Stanów Zjednoczonych opuści Chiny w piątek po południu. Już teraz jednak ogłosił, że zaprasza chińskiego przywódcę do Waszyngtonu na 24 września.
Tłumaczy Łukasz Kobierski, prezes Instytutu Nowej Europy.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Wednesday May 13, 2026

Iran zakomunikował, że rozszerza geograficzną definicję Cieśniny Ormuz. Mohammad Akbarzadeh, prominentny członek morskiego ramienia Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej według państwowej telewizji powiedział, że Teheran postrzega ją teraz jako akwen rozciągający się od wybrzeży miasta Jask do wyspy Wielki Tunb.
Władze Iranu, jak twierdzą krajowe media, domagały się uznania ich zwierzchności nad tym przejściem morskim przez Stany Zjednoczone w ostatniej propozycji pokojowej. Prezydent USA Donald Trump odrzucił ją twierdząc, że jest nie do zaakceptowania.
Wygląda jednak na to, że część państw pogodziła się z faktem, że Teheran kontroluje cieśninę. Źródła Reutersa twierdzą, że Irak i Pakistan porozumiały się z nim ws. transportu tą drogą ropy i gazu. Bagdadowi zależy na eksporcie ropy, który ma kluczowe znaczenie dla krajowego budżetu. W myśl umowy dwa tankowce z surowcem miały już przepłynąć przez cieśninę w niedzielę.
Podobnie dwa statki z gazem LNG popłynęły z Kataru do Pakistanu. Dostawy z Zatoki Perskiej mają kluczowe znaczenie dla systemu energetycznego tego kraju. Islamabad jest też pośrednikiem w rozmowach pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Marynarka wojenna USA wciąż natomiast podtrzymuje blokadę morską statków obsługujących irański handel, w tym eksport surowców.
Źródła Reutersa twierdzą także, że Arabia Saudyjska pod koniec marca, czyli w aktywnej fazie operacji „Epic Fury”, przeprowadziła ataki na Iran. Miały one charakter symetrycznej odpowiedzi na naloty irańskie. Jednocześnie Rijad podtrzymywał dyplomatyczne kanały komunikacji z Teheranem. Doprowadziło to do ograniczenia irańskich uderzeń na terytorium królestwa.
Również Zjednoczone Emiraty Arabskie atakowały Iran, o czym informuje The Wall Street Journal. Ich strategia polegała na nałożeniu większych kosztów na przeciwnika przy ograniczeniu roli dyplomacji.
Tłumaczy Marcin Krzyżanowski, ekspert ds. Bliskiego Wschodu i współpracownik Układ Sił.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Tuesday May 12, 2026

Prezydent Ukrainy stwierdził, że Rosja nie chce zakończenia wojny i Kijów przygotowuje się do odparcia kolejnych ataków. Wołodymyr Zełenski w poniedziałek przekazał, że działania wojenne trwają mimo obowiązywania zawieszenia broni. Zostało ono przyjęte na dni od 9 do11 maja za pośrednictwem Stanów Zjednoczonych w związku z obchodami Dnia Zwycięstwa. Obie strony oskarżały się nawzajem o jego łamanie.
Władimir Putin po zakończeniu świętowania powiedział w rozmowie z reporterami, że wojna zbliża się do końca. Poinformował także, że jest gotów negocjować z Europą nowy układ dotyczący bezpieczeństwa. Jako partnera do rozmów wskazał Gerarda Schroedera. Były kanclerz Niemiec uznawany był niegdyś za przyjaciela Putina. To za jego rządów rozpoczął się projekt Nord Stream.
Propozycję, by Schroeder wziął udział w negocjacjach odrzucili ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej oraz rząd Niemiec. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas przekazała jednak, że państwa członkowskie rozważają możliwość podjęcia dialogu z Rosją, choć w pierwszej kolejności muszą porozumieć się między sobą, czego dokładnie miałby on dotyczyć. Sprawa ta ma zostać omówiona podczas spotkania ministrów pod koniec maja na Cyprze.
W zeszłym tygodniu przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa stwierdził, że negocjacje z Rosją są możliwe, o ile nie będzie temu przeciwna strona ukraińska. Costa powiedział jednak także, że do tej pory nie pojawiły się sygnały świadczące o tym, że Rosjanie rzeczywiście chcą rozmawiać.
Latem zeszłego roku prezydent Francji Emmanuel Macron odbył pierwszą od trzech lat rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem. Następnie wzywał do otwarcia kanału komunikacji z Kremlem po to, by Europa nie stała z boku rozmów prowadzonych przez Moskwę i Waszyngton. W podobnym tonie wypowiadała się premier Włoch Giorgia Meloni, która wzywała do wyznaczenia jednej osoby odpowiedzialnej za negocjacje.
Tłumaczy Filip Rudnik z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Thursday May 07, 2026

Rosja wzywa obcokrajowców mieszkających w Kijowie do opuszczenia miasta. Apel dotyczy także pracowników ambasad. Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych rządu w Moskwie Marija Zacharowa powiedziała, że należy go potraktować bardzo poważnie. Ma on związek z groźbą Rosji przeprowadzenia zmasowanego ataku rakietowego na ukraińską stolicę, jeżeli Ukraińcy zakłócą obchody dnia zwycięstwa 9 maja.
Prezydent Wołodymyr Zełenski w odpowiedzi napisał w mediach społecznościowych, że Ukraina wyszła już z propozycją zawieszenia broni oraz że władze w Moskwie wiedzą, jak się z nią skontaktować by uzgodnić szczegóły. Wezwał też Rosję do zakończenia wojny z godnością, dodając, że obecnie nawet zorganizowanie parady wojskowej jest zależne od strony ukraińskiej.
Kijów proponował, by zawieszenie broni weszło w życie w nocy z 5 na 6 maja. Moskwa natomiast ogłosiła jednostronnie, że będzie ono obowiązywać 8 i 9 maja. Minionej nocy doszło do wymiany ataków dronowych. Ukraińcy twierdzą, że zestrzelili 92 bezzałogowce z posłanych w ich kierunku 102. Rosjanie natomiast deklarują strącenie 347.
Siły ukraińskie regularnie atakują cele położone głęboko na terytorium Rosji. Niedawno dron uderzył w budynek mieszkalny położony zaledwie 6 km od Kremla. Uroczystości w Moskwie odbędą się bez udziału ciężkiego sprzętu wojskowego. Ze względów bezpieczeństwa ograniczono dostęp do internetu i sieci komórkowej.
Portal Istories niedawno informował o raporcie służby wywiadowczej jednego z państw europejskich, według którego w Rosji może dojść do zamachu na Władimira Putina. Wśród uczestników spisku wymieniany jest Sergiej Szojgu, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej i były minister obrony.
Pozycji prezydenta nie poprawiają złe wyniki gospodarcze, wstrzymanie postępów na froncie, straty ludzkie przekraczające milion żołnierzy oraz fakt, że wojna na Ukrainie trwa już dłużej niż wielka wojna ojczyźniana.
Tłumaczy dr Michał Sadłowski, dyrektor Centrum Badań nad Państwowością Rosyjską.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Wednesday May 06, 2026

Minął rok od objęcia urzędu przez kanclerza Niemiec Friedricha Merza. Według sondażu dla stacji RTL i NTV z końca kwietnia, jego poparcie jest niezwykle niskie – jedynie 15 proc. badanych ocenia go pozytywnie. 83 proc. ma przeciwne zdanie. To najgorszy wynik w historii.
Co więcej, na przełomie marca i kwietnia Alternatywa dla Niemiec zaczęła umacniać swoją przewagę nad chrześcijańską demokracją Merza. Obecnie wynosi ona około trzech punktów procentowych. Koalicyjna partia socjaldemokratyczna również traci w sondażach, zrównując się na poziomie 13 proc. z Zielonymi.
Merz szedł do wyborów z obietnicą ożywienia niemieckiej gospodarki. Do niedawna według szacunków rządowych produkt krajowy brutto miał wzrosnąć w tym roku o 1 proc., jednak w drugiej połowie kwietnia prognoza ta została zmniejszona o połowę. Według władz, powodem jest sytuacja na Bliskim Wschodzie i spowodowany przez nią wzrost cen energii.
W samej koalicji, według doniesień medialnych, także pojawiają się napięcia. W pierwszej połowie kwietnia doszło do niejawnych rozmów pomiędzy tworzącymi ją partiami. Dotyczyły one środków zaradczych, które miałyby zostać wprowadzone w obliczu kryzysu paliwowego.
Strony nie mogły się porozumieć, a Merz miał wręcz podnieść głos na wicekanclerza z SPD Larsa Klingbeila. Kanclerz zaprzeczył tym doniesieniom oraz wykluczył możliwość przeprowadzenia przedwczesnych wyborów. Ostatecznie ustalono dopłaty mające obniżyć podatek od paliw o 17 eurocentów za litr.
Merz mierzy się także z trudną relacją z rządem Stanów Zjednoczonych. Jego niedawne publiczne stwierdzenie, że Iran poniżył USA, spotkało się z odpowiedzią prezydenta Donalda Trumpa w postaci decyzji o wycofaniu 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Tuesday May 05, 2026

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump potwierdził, że wybiera się do Chin w połowie maja. Ma spotkać się z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem. Strona chińska jednak wciąż nie ogłosiła wizyty. Często zdarza się, że spotkania przewodniczącego ujawniane są dopiero na ostatnią chwilę.
Szczyt będzie okazją do omówienia różnic i konfliktów, które dzielą Pekin i Waszyngton. W październiku zeszłego roku przywódcy spotkali się w Korei Południowej, gdzie zawarli mający trwać 12 miesięcy rozejm w wojnie handlowej. Wciąż jednak wiele spraw pozostaje nierozwiązanych, a na horyzoncie pojawiają się nowe spory.
Na początku maja władze w Pekinie zabroniły krajowym podmiotom przestrzegania amerykańskich sankcji nałożonych na chińskie rafinerie, które przetwarzają ropę z Iranu. Marynarka wojenna USA blokuje irańskie statki. Tymczasem przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie 80 proc. ropy eksportowanej przez Iran trafiało ze zniżką do Chin.
Trump niedawno powiedział także, nie podając szczegółów, że siły Stanów Zjednoczonych przejęły statek, który mógł zawierać prezent od Pekinu dla Teheranu. W połowie kwietnia, już po ogłoszeniu zawieszenia broni, stacja CNN informowała, że według amerykańskich służb wywiadowczych Chiny przygotowują dostawę broni do Iranu.  
Do Państwa Środka wciąż nie dotarły chipy H200 amerykańskiej Nvidii, mimo że rząd Stanów Zjednoczonych wyraził na to warunkową zgodę. Służą one do trenowania sztucznej inteligencji. Sekretarz handlu Howard Lutnick przekazał w drugiej połowie kwietnia, że powodem jest niechęć chińskiego rządu, który chce rozwijać własny ekosystem cyfrowy.
Kolejnym punktem spornym jest przyszłość Tajwanu. Chiny uważają go za zbuntowaną prowincję i sprzeciwiają się amerykańskim dostawom broni na wyspę. Tymczasem administracja przygotowuje kolejny, rekordowy pakiet jej sprzedaży, który – według doniesień medialnych, może zostać zatwierdzony po wizycie Trumpa w Pekinie.
Tłumaczy Krzysztof Karwowski, ekspert ds. Chin i redaktor Układu Sił.
Partnerem podcastu Espresso jest niezależny program ekonomiczny Horyzonty Rynków dostępny na YouTube i Spotify.

Układ Sił

Podcast Powered By Podbean

Version: 20241125