Układ Sił

Oficjalny kanał magazynu Układ Sił

www.ukladsil.pl

Listen on:

  • Podbean App
  • Spotify

Episodes

Wednesday Feb 11, 2026

Ukraina rozpoczęła przygotowania do wyborów prezydenckich i referendum ws. ewentualnego układu pokojowego z Rosją. Miała ją do tego przymusić administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, grożąc, że jeżeli nie nastąpi to do 15 maja, Waszyngton wycofa się z gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa. O sprawie informuje Financial Times na podstawie ukraińskich i zachodnich źródeł.  Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w zeszłym tygodniu przekazał, że Amerykanie oczekują zakończenia wojny do połowy roku i domagają się jasnego harmonogramu działań prowadzących do tego celu. Do tej pory władze Ukrainy stały na stanowisku, że wybory są niemożliwe ze względu na stan wojny i fakt, że wielu obywateli opuściło swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania, a 20 proc terytorium kraju znajduje się w rękach rosyjskich. Źródła dziennika twierdzą jednak, że Zełenski zamierza ogłosić wybory i referendum 24 lutego, czyli w rocznicę napaści Rosji na Ukrainę. Obóz prezydenta ma liczyć, że uda mu się wygrać wybory i jednocześnie uniemożliwić Amerykanom stopniowe wycofanie się z gwarancji bezpieczeństwa. Część informatorów twierdzi, że termin graniczny i samo ultimatum mogą ulec zmianie, jak często bywało w przeszłości. Niektórzy jednak uważają, że administracja Trumpa tym razem jest bardzo stanowcza, ponieważ w listopadzie w Stanach Zjednoczonych odbędą się wybory środka kadencji. Prezydent chce do tego czasu zamknąć sprawę wojny na Ukrainie. Mimo to problemem mogą być nierozwiązane dotąd kwestie terytorialne, w których żadna ze stron nie chce ustąpić. Również rosyjskie ataki na ukraińską infrastrukturę krytyczną i przyspieszenie ofensywy lądowej mogą doprowadzić do zmiany stanowiska USA. Na Ukrainie natomiast rosną obawy, że w tak krótkim czasie nie uda się przeprowadzić wiarygodnych wyborów. Stanowi to logistyczne wyzwanie w stanie wojny. Poza tym Rosja może ingerować w ich przebieg, np. dokonując uderzeń dronowych na komisje wyborcze. Tłumaczy dr Michał Sadłowski, dyrektor Centrum Badań nad Państwowością Rosyjską. 

Tuesday Feb 10, 2026

Amerykańscy generałowie nie będą dłużej stać na czele dwóch istotnych jednostek organizacyjnych NATO. Pierwszą z nich jest Dowództwo Połączonych Sił Sojuszniczych w Neapolu. Jego misją jest przygotowywanie, planowanie i prowadzenie operacji na rzecz pokoju oraz integralności sojuszu. Dowództwo zostanie przejęte przez Włochy. Druga to dowództwo w Norfolk. Choć mieści się w amerykańskiej Virginii, podlega naczelnemu dowódcy sojuszniczemu w Europie. Zajmuje się zabezpieczaniem linii komunikacyjnych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Starym Kontynentem oraz ochroną więzi transatlantyckiej. To dowództwo zostanie przekazane Wielkiej Brytanii. Amerykanie przejmą natomiast od Brytyjczyków kontrolę nad Dowództwem Sojuszniczych Sił Morskich MARCOM w Northwood w Anglii. Ich generałowie pozostaną także na najwyższych stanowiskach w dowództwie lądowym LANDCOM w Izmirze oraz powietrznym AIRCOM w Ramstein. Naczelnym dowódcą sojuszniczym w Europie także pozostanie Amerykanin. Obecnie funkcję tę pełni generał Alexus Grynkewich. O sprawie informuje m.in. francuski dziennik La Lettre. Według jego informacji, zmiany były negocjowane przez przywódców Stanów Zjednoczonych i państw europejskich w ostatnich miesiącach. Są one efektem zmiany postawy Waszyngtonu i chęci przekazania większej odpowiedzialności europejskim członkom sojuszu.  Według dziennika, Stany Zjednoczone dążą jednocześnie do utrzymania kontroli nad NATO. W zeszłym roku w siedzibie sojuszu w Belgii zainstalowane zostało oprogramowanie amerykańskiej technologicznej firmy zbrojeniowej Palantir. Wprowadzone zostały także rozwiązania kalifornijskiej Planet Labs do satelitarnej obserwacji Ziemi. Administracja prezydenta Donalda Trumpa zapisała w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego dążenie do przekazania dowództwa sojusznikom w teatrach, które nie są priorytetowe dla Stanów Zjednoczonych. Proces ten, według ustaleń, które miały zapaść podczas styczniowego posiedzenia Komitetu Wojskowego NATO, będzie się odbywał stopniowo do roku 2029. Tłumaczy generał Leon Komornicki, były zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. 

Monday Feb 09, 2026

Indyjskie spółki naftowe przestają kupować rosyjską ropę – twierdzą traderzy, z którymi rozmawiała Agencja Reutera. Giganci tacy jak Reliance Industries, Indian Oil czy Bharat Petroleum nie składają nowych zamówień w Rosji na marzec i kwiecień. Według rozmówców, taki stan prawdopodobnie utrzyma się dłużej. Ministerstwo spraw zagranicznych Indii przekazało, że dywersyfikacja dostaw nośników energii w obliczu warunków rynkowych i dynamiki międzynarodowej to sedno strategii Nowego Delhi. Donald Trump w zeszłym tygodniu ogłosił w mediach społecznościowych, że Indie przestaną sprowadzać surowiec z Rosji w ramach umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi. Popisał już rozporządzenie wykonawcze, znoszące 25-procentową stawkę celną na indyjskie towary, która była karą za kupowanie ropy od Moskwy. Władze w Nowym Delhi nie przyznały jednak publicznie, że zakończą import z tego kierunku, mimo że w piątek pojawiły się skonkretyzowane założenia umowy handlowej z Waszyngtonem. Indie zobowiążą się do zakupu amerykańskich dóbr – m.in. surowców energetycznych, produktów technologicznych i wyrobów przemysłu lotniczego – wartych 500 mld dolarów w ciągu 5 lat. Nowe Delhi obniży cła na żywność i artykuły przemysłowe. Waszyngton natomiast zredukuje podstawową stawkę celną do 18 proc. na towary z Indii. Umowa ma zostać podpisana w marcu. Tłumaczy Stanisław Kopyta, ekspert ds. Indii i współpracownik Układu Sił. 

Friday Feb 06, 2026

Rząd Stanów Zjednoczonych zamierza finansować bliskie ruchowi MAGA instytuty i organizacje pozarządowe w Europie – twierdzą źródła Financial Times. Ma to pomóc w rozpowszechnianiu poglądów obecnej administracji oraz przeciwdziałaniu rzekomym zagrożeniom dla wolności słowa. Wysoka urzędniczka Departamentu Stanu – Sarah Rogers w grudniu odwiedziła Europę. Miała spotkać się w tej sprawie z przedstawicielami takich instytucji oraz m.in. działaczami partii Reform UK Nigela Farage’a. Nowe inicjatywy skupiać się będą przede wszystkim w Londynie, Paryżu, Berlinie i Brukseli.W Narodowej Strategii Bezpieczeństwa administracja prezydenta USA Donalda Trumpa wprost wskazała na chęć ingerencji w europejską politykę. W dokumencie stwierdzono, że Stary Kontynent zmierza ku cywilizacyjnej zagładzie oraz że występują problemy ze swobodą wypowiedzi. Rogers, według informatorów Financial Times, ma budować koalicję przeciwko brytyjskim i unijnym przepisom o bezpieczeństwie w sieci. Rząd USA traktuje je jako wymierzone w amerykańskie firmy świadczące usługi cyfrowe.Departament Stanu w odpowiedzi na pytania dziennika przekazał, że planowane finansowanie będzie transparentne i zgodne z prawem, a zadaniem Rogers – co nie jest tajemnicą – jest wspieranie amerykańskich celów.Z kolei politycy Reform UK powiedzieli Financial Times, że współpraca z MAGA jest ryzykowna politycznie. Według serwisu YouGov, 81 proc. Brytyjczyków negatywnie postrzega Donalda Trumpa. Tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił. 

Thursday Feb 05, 2026

Stany Zjednoczone i Iran zgodziły się na negocjacje, które zostaną przeprowadzone w piątek w Omanie. Waszyngton naciskał na Teheran w tej sprawie. Jednym z elementów presji było wysłanie lotniskowca i kilku innych okrętów na Bliski Wschód. USA chcą rozmawiać o irańskim programie nuklearnym oraz o arsenale rakietowym tego państwa. Reżim Ajatollahów nie chce zgodzić się na ten drugi punkt i zamierza dyskutować jedynie o atomie. Irańskie źródła twierdzą, że w zeszłym tygodniu Trump zażądał spełnienia trzech warunków: rezygnacji z wzbogacania przez Iran uranu, limitów na posiadane rakiety i zaprzestania wspierania sił proxy na Bliskim Wschodzie. Reżim szczególnie niechętnie patrzy na sprawę rakiet, których zapasy – jak twierdzi – odbudował po atakach odwetowych na Izrael w czerwcu. Amerykańskie i izraelskie siły powietrzne dokonały wówczas nalotu na Iran, niszcząc obiekty związane z programem nuklearnym. Waszyngton i Tel Awiw obawiają się jednak, że Republika Islamska zamierza wznowić prace nad technologią atomową. Prezydent USA Donald Trump zagroził, że „stać się mogą złe rzeczy”, jeżeli nie dojdzie do porozumienia i stwierdził, że władze Iranu mają powody do obaw. Nie zagroził jednak wprost atakiem, choć robił to wcześniej w styczniu, gdy w Republice Islamskiej trwały protesty. Zostały one krwawo stłumione.Według źródeł Agencji Reutera, władze Iranu obawiają się, że amerykański atak może skłonić społeczeństwo do dalszych wystąpień, które trudno będzie powstrzymać.  Tłumaczy Marcin Krzyżanowski, ekspert ds. Bliskiego Wschodu i współpracownik Układu Sił. 

Wednesday Feb 04, 2026

Dane komunikacyjne europejskich satelitów zostały przechwycone przez Rosjan – pisze Financial Times, powołując się na słowa anonimowego wysoko postawionego oficera wywiadu w Europie. Obawy związane z podejrzaną rosyjską aktywnością potwierdził też generał Michael Traut, dowódca niemieckich sił kosmicznych.Chodzi o obiekty znajdujące się na orbicie geostacjonarnej, obejmujące zasięgiem Europę, ale także Bliski Wschód i część Afryki. Służą one w pierwszej kolejności celom cywilnym – obsługują połączenia internetowe, telefoniczne oraz przekaz telewizyjny. Niektóre zapewniają jednak także łączność rządową i wojskową. Dane te – według informatora Financial Times – nie zawsze są silnie szyfrowane. Satelity zostały wyniesione już jakiś czas temu i nie posiadają odpowiednich komputerów do tego celu. Rosjanie mieli uzyskać dostęp do wysyłanych i odbieranych przez nie informacji dzięki własnym satelitom – Łucz 1 i Łucz 2. W ciągu ostatnich lat zbliżały się one podejrzanie i niebezpiecznie blisko do obiektów europejskich. Rozmówca dziennika twierdzi, że jest mało prawdopodobne, by posiadały zdolności do bezpośredniego wyrządzenia szkód. Bardzo możliwe natomiast, że Rosjanie zdobyli dane umożliwiające zakłócenie funkcjonowania satelitów z Europy lub zmiany ich trajektorii. W zeszłym roku Rosja wystrzeliła dwa satelity – Kosmos 2589 i Kosmos 2590 o podobnych zdolnościach manewrowych do Łuczów. Tłumaczy Krzysztof Karwowski, redaktor Układu Sił i ekspert ds. technologii kosmicznych. 

Tuesday Feb 03, 2026

Indie zawrą ze Stanami Zjednoczonymi porozumienie handlowe – taką informację podał w mediach społecznościowych Donald Trump. Waszyngton ma obniżyć podstawową stawkę celną na indyjskie towary z 50 do 18 proc. W zamian Nowe Delhi ma wstrzymać zakupy rosyjskiej ropy, co – jak stwierdził Trump – pomoże zakończyć wojnę na Ukrainie. Indie miały też zgodzić się na zakup większej ilości amerykańskich dóbr, w tym wartych 500 mld dolarów produktów energetycznych, rolniczych, technologii i innych. Cła na towary ze Stanów Zjednoczonych mają zostać zniesione. Prezydent USA nie podał ram czasowych dla realizacji tych postanowień. Premier Indii Narendra Modi w mediach społecznościowych podziękował Trumpowi i wyraził zadowolenie z powodu obniżenia ceł. Dotychczasowa amerykańska podstawowa stawka celna została nałożona w związku z deficytem USA we wzajemnym handlu towarowym, jak i z powodu kupowania przez Indie ropy z Rosji. Trump napisał, że Nowe Delhi będzie sprowadzać teraz więcej surowca ze Stanów Zjednoczonych i – potencjalnie – z Wenezueli. Według analiz Reutersa Indie już teraz wyraźnie obniżają import rosyjskiej ropy – w styczniu odbierały średnio 1,2 mln baryłek dziennie, a w marcu, zgodnie z prognozami, będzie to 800 tys. W zeszłym tygodniu Nowe Delhi i Unia Europejska ogłosiły założenia umowy handlowej – obejmuje ona obniżenie stawek celnych dla większości towarów. Wyjątkiem są niektóre produkty rolne, których wytwórców obie strony starają się chronić. Tłumaczy dr Krzysztof Iwanek, ekspert ds. Indii.  

Monday Feb 02, 2026

Wygaśnięcie traktatu New START nie oznacza, że lada chwila wybuchnie wojna nuklearna, ale powinno być powodem do niepokoju – stwierdził Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Miedwiediew podpisał ten dokument w 2010 roku, gdy był prezydentem.W roku 2021 został on przedłużony o 5 lat przez Władimira Putina i Joe Bidena. W najbliższy czwartek, 5 lutego, porozumienie wygasa. W ramach New START Waszyngton i Moskwa zgodziły się ograniczyć liczbę gotowych do użycia strategicznych głowic nuklearnych do 1550, a liczbę środków przenoszenia – samolotów oraz pocisków wystrzeliwanych z okrętów podwodnych i lądu – do 700. W 2023 roku Rosja, a następnie Stany Zjednoczone zawiesiły respektowanie postanowień traktatu, mówiących o wzajemnej kontroli poprzez inspekcje. Oba państwa deklarowały jednak stosowanie się do zapisów dotyczących limitu głowic.  Traktat nie może być więcej przedłużany. W sierpniu zeszłego roku Putin zaproponował, by obie strony zobowiązały się nieformalnie do respektowania nałożonych przez niego limitów jeszcze przez rok. Stany Zjednoczone nie odpowiedziały oficjalnie na tę propozycję. W pierwszej połowie stycznia prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla The New York Times, że „jeżeli traktat wygaśnie, to wygaśnie” i wtedy zawrze się lepszą umowę. Sygnalizował, że chce zastąpić New Start układem, który obejmie też Chiny, ponieważ według analiz amerykańskich, szybko rozbudowują one swój arsenał nuklearny. Pekin jednak odrzuca tę propozycję. Tłumaczy Marek Budzisz, ekspert ds. Rosji i postsowieckiego Wschodu. 

Wednesday Jan 28, 2026

Władze Chin wydały zgodę trzem rodzimym firmom technologicznym na zakup chipów H200 produkowanych przez amerykańską Nvidię – twierdzą źródła Agencji Reutera. Chodzi o Tencent, Alibabę i ByteDance. Łącznie mogą one sprowadzić nieco ponad 400 tys. procesorów. Zgodzie towarzyszą jednak pewne bliżej nieokreślone warunki i nie jest jasne, czy spółki zdecydują się je spełnić.Wcześniej media informowały m.in. o propozycji, by liczba chipów zagranicznych stanowiła określony odsetek tych kupowanych przez daną firmę w kraju. Władze w Pekinie chcą uniknąć zależności od technologii ze Stanów Zjednoczonych i stosowały naciski, by zniechęcić rodzimych gigantów do kupowania procesorów Nvidii. Żadna chińska firma nie oferuje jednak produktów tej klasy, co rodzi obawy, że kraj pozostanie w tyle w dziedzinie sztucznej inteligencji.Waszyngton do niedawna także blokował sprzedaż zaawansowanych chipów do Chin z obawy przed tym, że mogą one posłużyć do rozwoju nowoczesnego uzbrojenia. Prezydent USA Donald Trump zezwolił jednak niedawno na dostawy H200, czyli drugiego najlepszego procesora w ofercie Nvidii. Odsetek dostarczonych chińskim podmiotom układów scalonych nie będzie mógł przekroczyć 50 proc. sprzedaży klientom amerykańskim. Odbiorcy z państwa środka będą musieli udowodnić, że przestrzegają procedur bezpieczeństwa oraz nie będą mogli wykorzystywać urządzeń do celów wojskowych. Nvidia zapłaci też 25-procentowy podatek od zysków w Państwie Środka. Administracja Trumpa argumentowała, że obostrzenia spowodują jedynie wyparcie amerykańskich podmiotów z Chin. W zeszłym miesiącu Reuters informował, że chińskie firmy złożyły zamówienia na 2 mln sztuk H200. Tłumaczy Tomasz Smolarek, doradca inwestycyjny i ekspert branży półprzewodnikowej. 

Tuesday Jan 27, 2026

Unia Europejska i Indie ujawniły założenia umowy handlowej. Bruksela informuje, że dzięki niej eksport do Indii wzrośnie o ponad 107 proc. do roku 2032, a oszczędności na opłatach wyniosą 4 mld euro rocznie. Nowe Delhi zobowiązało się obniżyć cła na europejskie samochody ze 110 proc. najpierw do 30-35 proc., a ostatecznie do 10 proc. w ciągu 5 lat. Zobowiązanie to dotyczy kwoty 250 tys. pojazdów w ciągu roku i tylko tych, których cena przekracza 15 tys. euro. Wbrew obawom udało się osiągnąć porozumienie ws. niektórych produktów rolnych i spożywczych. Indyjskie cła na mocne alkohole zostaną obniżone do 40 proc., na wina początkowo do 75 proc., a następnie 20 proc, a stawki na soki owocowe, piwa bezalkoholowe, oliwę z oliwek i przetworzoną żywność zostaną zredukowane do zera. Unia Europejska podtrzyma cła chroniące producentów wyrobów wrażliwych, takich jak wołowina, drób, cukier czy pszenica.Nowe Delhi informuje o zniesieniu unijnych ceł na 99 proc. towarów z Indii. Wspólnota ma też zezwolić na bezcłowy import dużej ilości stali z tego kierunku. Konkretna kwota nie została jednak podana, ponieważ wymaga to uzgodnień z innymi zewnętrznymi dostawcami. Rozmowy na temat porozumienia handlowego rozpoczęły się w 2007 roku. Zostały następnie wstrzymane w 2013 i wznowione w 2022 r. Nabrały rozpędu, gdy Donald Trump ogłosił wprowadzenie ceł w ramach tzw. Dnia Wyzwolenia, a przyspieszyły jeszcze bardziej, gdy nałożył 50-procentową podstawową stawkę celną na Indie w związku kupowaniem przez nie rosyjskiej ropy. Umowa musi teraz przejść odpowiedni proces legislacyjny w Unii Europejskiej. Tłumaczy dr Piotr Arak, główny ekonomista Velo Banku oraz ekspert Atlantic Council

Układ Sił

Podcast Powered By Podbean

Version: 20241125