Episodes

Thursday Oct 02, 2025
Thursday Oct 02, 2025
Przywódcy Unii Europejskiej spotkali się w Kopenhadze, by rozmawiać o bezpieczeństwie wspólnoty, w szczególności w domenie powietrznej na wschodniej flance. Jednym z głównych tematów dyskusji był pomysł utworzenia tzw. ściany dronowej. Po raz pierwszy powiedziała o nim przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wkrótce po tym, jak rosyjskie drony wleciały do Polski. Naruszenia przestrzeni powietrznej obserwowane były także w Rumunii i Estonii. W Danii natomiast drony nieznanego pochodzenia zakłóciły funkcjonowanie lotnisk. Tłumaczy Łukasz Maślanka z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Friday Sep 26, 2025
Friday Sep 26, 2025
W niedzielę w Mołdawii odbędą się wybory parlamentarne, które zaważą na jej międzynarodowym kursie. Obecnie władzę sprawuje prozachodnia Partia Akcji i Solidarności, a jej założycielka, Maia Sandu, sprawuje urząd prezydenta kraju. Ugrupowanie to dąży do przystąpienia do Unii Europejskiej. Sondaże wskazują jednak, że wybory z około 33-proc. poparciem wygra Blok Patriotyczny, będący koalicją partii przychylnie patrzących w kierunku Rosji. W piątek Centralna Komisja Wyborcza wykluczyła ze startu będące częścią bloku ugrupowanie Serce Mołdawii w związku z nielegalnym finansowaniem. By utrzymać się u władzy, Partia Akcji i Solidarności będzie musiała szukać zgody z mniejszymi ugrupowaniami, które przekroczą próg wyborczy.Władze Mołdawii oskarżają Rosję o próby wpływania na wybory, poprzez sianie dezinformacji, wzniecanie niepokojów, kupowanie głosów i nielegalne finansowanie kampanii. Agencja Reutera pisze, że Rosja próbuje wpływać na wybory wykorzystując mołdawską cerkiew. Jest ona podległa patriarchatowi moskiewskiemu. Duchowni z Mołdawii byli zapraszani do Moskwy, gdzie uczestniczyli w wykładach na temat powiązań pomiędzy krajami. Otrzymywali też pieniądze. Następnie wiele parafii otworzyło konta w mediach społecznościowych i rozpoczęło publikowanie treści przestrzegających wiernych przed wzorcami moralnymi płynącym z zachodu.

Thursday Sep 25, 2025
Thursday Sep 25, 2025
Komisja Europejska pracuje nad rozwiązaniem pozwalającym przeznaczyć rosyjskie aktywa zamrożone w Europie na pomoc dla Ukrainy. Ich bezpośrednie wykorzystanie budzi obawy dotyczące legalności takiego postępowania, co sprawia, że wiele państw patrzy na to niechętnie. Wartość aktywów rosyjskiego banku centralnego na zachodzie to około 300 mld dolarów. 229 mld znajduje się w Europie, z czego ponad 180 mld euro u Euroclear, pośrednika transakcji międzynarodowych i depozytariusza papierów wartościowych. Jego siedziba znajduje się w Brukseli.Komisja chce przejąć 172 mld euro w gotówce przechowywanej przez tę firmę i przekazać je specjalnie utworzonemu funduszowi, który mógłby udzielić Ukrainie pożyczki. Zostałaby ona zwrócona, gdy Rosja zapłaci reparacje wojenne. W zamian wyemitowane zostałyby euroobligacje o zerowym oprocentowaniu, które zostałyby wykupione po odzyskaniu pieniędzy. To rozwiązanie pomogłoby uniknąć wątpliwości prawnych. Fundusz mógłby też obracać aktywami, by wypracowywać wyższe zyski niż obecnie. Bruksela chciałaby, by jego udziałowcami stały się wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej, choć jest też świadoma, że Węgry i Słowacja prawdopodobnie się na to nie zgodzą. Komisja Europejska ma wyjść z oficjalną propozycją w tej sprawie kiedy zyska ona poparcie wśród krajów wspólnoty. Prezydent Francji Emmanuel Macron niedawno stwierdził, że przejęcie aktywów rosyjskich byłoby naruszeniem prawa międzynarodowego. Z kolei doradca niemieckiego kanclerza Michael Clauss przekazał w rozmowie z Politico, że Berlin jest otwarty na rozwiązania, które pozwolą na użycie rosyjskich środków w granicach prawa. Tłumaczy dr Piotr Arak, główny ekonomista Velo Banku.

Thursday Sep 25, 2025
Thursday Sep 25, 2025
Donald Trump jest przekonany, że Ukraina będzie w stanie odbić zajęte przez Rosję terytoria. Prezydent USA twierdzi, Federacja Rosyjska jest w złej sytuacji gospodarczej. Trump napisał w mediach społecznościowych, że Moskwa wygląda jak „papierowy tygrys”, a gdyby była prawdziwą potęgą militarną, wygrałaby wojnę w mniej niż tydzień.Stwierdził, że zwycięstwo Ukrainy jest możliwe ze wsparciem Unii Europejskiej i NATO. Zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą nadal przekazywać sojuszowi broń, z którą będzie mógł on robić co mu się podoba, w domyśle przekazywać Kijowowi. Trump spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim przy okazji sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Zełenski określił rozmowy jako „dobre i konstruktywne”, a internetowy wpis Trumpa jako „dużą zmianę”. Tłumaczy amerykanista Rafał Michalski, współpracownik Układu Sił.

Wednesday Sep 24, 2025
Wednesday Sep 24, 2025
Niemcy zamierzają wydać prawie 83 miliardy euro na uzbrojenie do końca przyszłego roku. Jedynie 8 proc. tej kwoty trafi do Stanów Zjednoczonych. Do listy zakupów dotarła redakcja Politico. Wśród produktów amerykańskich są systemy obrony powietrznej Patriot, pociski do niszczenia okrętów podwodnych do samolotów Boeing P-8A oraz inne mniejsze pozycje, które łącznie dają kwotę 6,8 mld euro. Do tej pory Niemcy były jednym z największych klientów amerykańskiej zbrojeniówki. W rekordowym roku 2023 zamówiły w Stanach Zjednoczonych broń o wartości prawie 14 mld dolarów. Obecnie jednak wygląda na to, że planują inwestować w rodzimy i europejski przemysł obronny. Dzieje się tak mimo deklaracji przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, że państwa unii będą kupować więcej uzbrojenia w USA, złożonej w ramach ogłaszania umowy handlowej z Waszyngtonem.Najdroższą pozycją na rządowej liście jest program budowy fregat F-127, warty 26 mld euro. Ma go zrealizować niemiecki koncern TKMS. Na drugim miejscu są myśliwce Eurofighter Tranche 5 za 4 mld euro. Rząd chce też zamówić znaczne ilości transporterów opancerzonych Boxer produkowanych przez koncerny Rheinmetall i KNDS.Wśród pozycji są też modernizacja pocisków manewrujących Taurus, zakup produkowanych w kraju systemów obrony powietrznej, a także amunicja, drony i systemy łączności. Tłumaczy dr Piotr Andrzejewski z Instytutu Zachodniego.

Monday Sep 22, 2025
Monday Sep 22, 2025
Wielka Brytania, Kanada, Australia i Portugalia oficjalnie uznały państwo palestyńskie. Wkrótce zrobi to też Francja i pięć innych państw podczas szczytu zorganizowanego przez Paryż i Rijad w Nowym Jorku. Odbywa się on w przededniu corocznego posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego ONZ.Ambasador Izraela w Stanach Zjednoczonych nazwał szczyt „cyrkiem”, a władze w Tel Awiwie rozważają w odpowiedzi aneksję części ziem Zachodniego Brzegu. Izrael rozpoczął też niedawno ofensywę lądową na Gaza City, deklarując chęć pokonania Hamasu. Miasto to największe skupisko ludności cywilnej w enklawie. Około 150 członków ONZ już uznaje Palestynę za państwo. Na razie ma ona jednak w organizacji status obserwatora. By została pełnoprawnym członkiem międzynarodowej wspólnoty, zgodę musiałaby wyrazić Rada Bezpieczeństwa. Jest to jednak mało prawdopodobne, ponieważ Stany Zjednoczone posiadają prawo weta. Palestynę reprezentuje Autonomia Palestyńska, której prezydentem jest Mahmud Abbas. W ograniczonym stopniu zarządza ona Zachodnim Brzegiem. W Strefie Gazy od 2007 roku władzę sprawuje Hamas. W 1993 roku Izrael oraz Organizacja Wyzwolenia Palestyny z pomocą Stanów Zjednoczonych wypracowały porozumienie, którego celem było dążenie do rozwiązania dwupaństwowego. Proces ten jednak praktycznie zamarł. Izrael popada w coraz większą izolację międzynarodową w związku z działaniami w Gazie. Jest oskarżany o ludobójstwo oraz wywołanie głodu poprzez zablokowanie dostaw żywności. Tłumaczy Marcin Krzyżanowski, ekspert ds. Bliskiego Wschodu i współpracownik Układu Sił.

Sunday Sep 21, 2025
Sunday Sep 21, 2025
Chcemy z powrotem przejąć bazę Bagram w Afganistanie – powiedział Donald Trump. Prezydent Stanów Zjednoczonych wyjaśnił, że leży ona w strategicznej lokalizacji, oddalonej zaledwie o godzinę od miejsca, w którym Chiny produkują broń jądrową. Baza z rozległym lotniskiem była główną siedzibą sił amerykańskich w trakcie 20-letniej wojny w Afganistanie, rozpoczętej po ataku terrorystycznym na World Trade Center z września 2001 roku. Trump zasugerował, że przejęcie Bagram mogłoby się odbyć za zgodą rządzących krajem Talibów. Ugrupowanie to zaczęło zbrojnie przejmować władzę już w czasie wycofywania się Stanów Zjednoczonych z Afganistanu w 2021 roku i ostatecznie obaliło proamerykański rząd. Według źródeł CNN, Trump od miesięcy naciska na resort obrony w sprawie odzyskania bazy. Informatorzy Agencji Reutera twierdzą, że wymagałoby to wysłania do Afganistanu co najmniej 10 tys. żołnierzy. Nawet, gdyby udałoby się porozumieć z Talibami, siły amerykańskie byłyby narażone na ataki ze strony Państwa Islamskiego oraz al-Kaidy, a także znalazłyby się w zasięgu irańskich rakiet. Donald Trump krytykował swojego poprzednika Joe Bidena za chaotyczny odwrót z Afganistanu oraz za oddanie Bagram. To jednak on zawierał porozumienie z Talibami w lutym 2020 roku ws. wyjścia USA z kraju, które nie zakładało pozostawienia w nim jakichkolwiek sił. W miniony weekend doszło do rozmów pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Talibami ws. więźniów amerykańskich przetrzymywanych w Afganistanie. Tłumaczy orientalista dr Jakub Gajda.

Thursday Sep 18, 2025
Thursday Sep 18, 2025
Władze Rosji rozważają podniesienie podatku VAT z 20 do 22 proc., mimo że Władimir Putin publicznie zapowiadał, że podwyżek nie będzie. O sprawie informuje Agencja Reutera powołując się na anonimowe źródła. Pisze o niej też portal The Bell. Dyskusja prowadzona jest w ramach planowania budżetu. Jego wstępny projekt musi zostać przedłożony Dumie Państwowej do 29 września. Rosja w tym roku podniosła podatki dochodowy i korporacyjny, ale wciąż deficyt utrzymuje się na wyższym poziomie niż planowano. Obecne szacunki mówią, że wyniesie on 1,7 proc. PKB, czyli trzy razy więcej niż zakładano. Według wyliczeń Reutersa, nowa stawka VAT pozwoliłoby zmniejszyć deficyt o połowę w roku 2026. W zeszłym roku rosyjska gospodarka, mimo wojny, odnotowała wzrost na poziomie 4,3 proc. PKB. W tym roku szacuje się, że wyniesie on 1 proc. Inflacja wynosi 8 proc. Minister finansów Federacji Rosyjskiej Anton Siłuanow zapowiedział, że od przyszłego roku nastąpią zmiany w tzw. funduszu rezerwy fiskalnej. Trafiają do niego nadwyżki ze sprzedaży ropy uzyskiwane powyżej progu cenowego 60 dolarów za baryłkę. Reszta dochodów jest przekazywana do budżetu. Gdy ceny ropy spadają poniżej tej wartości, pieniądze z funduszu zasilają budżet. Siłuanow zapowiedział, że co roku próg będzie obniżany o wartość jednego dolara, aż do kwoty 55 dolarów za baryłkę. Ma to przynieść większe oszczędności na trudne czasy. Tłumaczy dr Michał Sadłowski, dyrektor Centrum Badań nad Państwowością Rosyjską.

Wednesday Sep 17, 2025
Wednesday Sep 17, 2025
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump rozpoczął wizytę państwową w Wielkiej Brytanii. Został podjęty bankietem przez rodzinę królewską na zamku Windsor. Został tam przewieziony powozem, a na trasie przejazdu stał szpaler żołnierzy w odświętnych mundurach. Zaplanowano także pokazowy przelot samolotów wojskowych. To druga tego typu wizyta amerykańskiego przywódcy, co stanowi precedens. Tłumaczy dr Marcin Łukaszewski z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza

Tuesday Sep 16, 2025
Tuesday Sep 16, 2025
Stany Zjednoczone podejmują szeroko zakrojone działania, mające na celu osłabienie chińskiej sieci portów morskich i przejęcie części strategicznych terminali. O sprawie informuje Agencja Reutera powołując się na trzy anonimowe źródła. Według nich Waszyngton obawia się, że Pekin może mieć przewagę w tym zakresie w przypadku konfliktu. Jednym z działań, które rozważa Biały Dom, jest doprowadzenie do wykupienia chińskich udziałów w portach i terminalach przez amerykański kapitał. Źródła Reutersa wymieniły w firmę inwestycyjną BlackRock, o której wiadomo, że planuje nabyć aktywa portowe w 23 krajach, w tym porty obsługujące Kanał Panamski, od spółki CK Hutchinson, mającej siedzibę w Hong Kongu. Wśród kluczowych lokalizacji źródła wymieniają port Pireus w Grecji, który jest ważnym łącznikiem pomiędzy Europą, Azją i Afryką. Chińska firma COSCO ma w nim 67 proc. udziałów. W styczniu amerykański Departament Stanu powiązał ją z siłami zbrojnymi Chin. Innym miejscem jest Gibraltar, szczególnie w obliczu gospodarczego zbliżenia hiszpańsko-chińskiego w ostatnim czasie. Amerykanów niepokoją też chińskie udziały w terminalu w Kingston na Jamajce, będącym ważnym miejscem przeładunku na Karaibach.Według zeszłorocznego raportu Council on Foreign Relations, Pekin zainwestował w projekty w 129 portach na całym świecie. Strona amerykańska ma być też przekonana, że krajowa flota cywilnych statków transportowych jest niewystarczająca do zapewnienia logistycznego wsparcia dla marynarki wojennej w razie konfliktu.Waszyngton ma rozważać umożliwienie rejestrowania statków na swoim terytorium zależnym – Wyspach Dziewiczych. Dzięki temu zwiększyłaby się flota pływająca pod ich banderą, a jednocześnie nie wymagałoby to spełniania przez rejestrowane jednostki surowszych kryteriów amerykańskich. Tłumaczy dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego Układu Sił.

